Mam nadzieję,że już to lato indiańskie masz? U mnie na razie sztorm i szaruga. Też czekan na kolorową jesień, ale póki co topole na szaro liście zgubiły,kasztany zbrązowiały a klony ledwie się wybarwiają. Pozdrawiam i zdrowia życzę.
Kaśka nie narzekaj zobacz na ten obrazek jaki ład na prawo i lewo no spójrz na tą fotę.Jasny ciepły dom spadające kępy surfinii(?) cynkowa konewka i to poletko czekające na nasiona traw ...
W takim klimacie spoko przeżyjesz jesień,zimę i nim się obejrzysz będzie lato.No nie narzekaj ...
Zdjęcia jak żyleta!
Smacznej dyniowej Wam życzę i
pozdrawiam
Martek
Rubens. Jak w przyszłym roku nie pokaże, co potrafi - wywalę. Bo rozrósł się straszliwie, a kwiatów nie było zbyt wiele.
Ale pokazał jesienią drugie kwitnienie (marniutkie).
A te pomiędzy kulkami cisowymi też bezpośredniego słońca nie mają.
Tu mam przykład, jak działa na citronelki słońce: po lewej - brak bezpośredniego nasłonecznienia (zasłania pendula), po prawej - popołudniowe słońce dociera.