Jestem w wiecznym niedoczasie

Wczoraj koleżanka zabrała drugą różę, ale te trzy tujki nie posadzone. Dzisiaj udało mi się przesadzić maliny spod płotu z tyłu bardziej do przodu, mam nadzieję, że się przyjmą, wylałam im 5 konewek wody, aż pływało. Tym samym z tyłu jutro za tymi malinami może posadzę tujki maluchy
W ogóle na jutro mam ambitny plan, trawnik trzeba skosić, przekopać pod płotem i posadzić tujki, i trochę warzywniaka chciałam ogarnąć

Chyba nie dam rady