Limka mojego chowu...została ucałowana za to, że zakwitła...
a to hortensja Unique z Biedronki, też dostała całusa...
Bukszpaniki będą kulkami...
no i kolejny motylaszek...
Znowu szybko kilka zdjęć w biegu. Ciągle nie po drodze, a z pogodą też różnie.
Teraz zdobią tylko miskanty, szkoda że tyle wypadło po zimie bo nowe nie zachwycają jeszcze. Poza tym susza wróciła...Wczoraj lekko popadało wieczorem, dobrze że tak szybko nie wysycha.
4-letnie potworki
A stipa zmokła