Po pierwszych przymrozkach, jak zetnie kwiat i liście, wykopać, wysuszyć, potem do trocin lub piachu i do piwnicy, czy gdzie tam masz miejsce, oby nie poniżej zera, może byc ciemne pomieszczenie.
Sylwia, jak w całości obrosną powojnikami, będzie cudnie. Mam tam tez róże i trawy i jak to urosnie, będzie chyba fajnie
tu sie łączą już 3 powojniki, mam wiosenne , letnie i jesienne odmiany
kwitnie jesienny SWEET AUTUMUN- pachnący
a Summer Snow zarósł całą pergolę, włazi już do środka
wręcz inwazyjny, będę go ciąć
Z telefonem serio Co prawda szybko wyłowiony, ale na razie po włączaniu działa jakby go duch obsługiwał, tzn włącza losowo wybrane "kafelki" na telefonie Więc nadal go suszę w nadziei, że odżyje. Zaraz go do worka ryżu wrzucę jeszcze
Rankiem jest odrobinę słoneczka, więc liczę na to, że jakoś dadzą radę. Może je przesunę w takim razie w
Skrzyp ma być całoroczny. Na razie stoi w doniczkach i choć nie jest wyeksponowany, to co chwila ktoś mówi, że fajny ten bambus Spróbuję, najwyżej go eksmituję w inne miejsce, jak mu nie pójdzie w tym.
To hosty może dam w węższym prostokącie?
Oby Jolu nie na chwastach
Tak, trzcinnik ci polecam
jest boski!
i kiedyś 4 lata temu posiałam trawę pampasową do donicy, i sa siewki ...kilka, nawet zakwitły, a rosły w betonie, wybrałam, połączyłam i dałam na rabatę w ciut mniejszy beton
ciekawa jestem co z nimi dalej będzie, o ile Misia je nie wytarga
a te znane trawy i tez polecam
są bezproblemowe, jak żadne inne.
hakone, miskant Ml i Red Baron, Amazon Mist- czupryny jeszcze im nie przycięłam
Kupiłam bukszpany do ogrodu siostry. Nieduże, gęste i już wstępnie uformowane sadzonki a one były w takich doniczkach (dobrze przekorzenione). Jakiś pasjonat - amator - hodowca miał takie doniczki - gliniane bardzo ciężkie, stare i solidne. W nich uprawiał owe bukszpany na sprzedaż.
Nie do wiary ale jednak. Posadziłam w jednej wrzosa.
Piękna jest ta doniczka, dla Ciebie, żeby sił starczyło na Szarobiały:
Zoju, ja po długich przemyśleniach tez zmieniam, wybieram trawy i to co mało wymagające, w dużych powtórzeniach, sporo roslin już wywaliłam, właśnie zdemolowałam rabatę z cedrami i kulkami, ale sajgon tam
liriope 5 lat i ciągle od nowa odbija, nigdy więcej, olałam ją, ale znowu żyje
w tym miejscu hortensje najlepiej się maja
na co zachorujesz?????
Aganiu....bo u mnie tych traw pełno jest
ale uparłam się stożki zrobić, jak w cyprysikch włoskich
Róże traktuję po macoszemu, naprawdę, az dziw że kwitną
Rubrum nie zimuje, miałam 3 nieudane próby, w tym roku robię 4 próbę, ale z rozplenicą Samba.
W sezonie one niedrogie, to można te 3 kupic, bo nie wiem czy z nasion się uda w domowych warunkach, są mocno ciepłolubne. Buziaki
okazuje się, że mam jednak 2 odmiany arundo donax i złotą i srebrną, jednak przeżyły
sa ogromne i piękne
a miskanty Ml całkiem buczki zarosły
07-Rene....masz rację, zmienny ten mój ogród
Anafalis jednak też z trudem sobie radzi, ale zyje i kwitnie w towarzystwie złocienia Clara Curtis
Frezja...raczej owiany i oplątany pajęczynami, co chwilę coś we włosach i na twarzy lądujedzięki Ewo
Marzenko...nie strajkuję, ale nie wiem jeszcze, no i pogoda ma byc do kitu.
No wiesz, ty u mnie bez biletów! ale ciacho i kawę stawiam
Ewa777...dziękuję Ewciu fajnie jak i innym sie podoba, mnie czasami sie zdaje, że wam sie lepiej podoba, jak mnie
Dziewczyny Łańcut rzeczywiście fajny, pogoda dopisywała, więc wiadomo
Zdjęcia są z soboty, uciekaliśmy przed deszczem z południa Polski
Aniu tam jest nie tylko formalnie, są też rabaty robione (nie wiem jak to nazwać) na styl wiejski?, angielski? Pokazałam cześć bardziej formalną, bo wolę ją niż ten pierdzielnik kffiutkowy
Popatrz sama zresztą
Joluś róż było bardzo dużo, ciągnęły się długimi pasami
Anulko nie wiem co z cebulowymi Wróciłam do domu i złapałam lenia a zimno za oknem mojego lenia tylko potęguje
Leżę na kanapie i jednym okiem łypię za okno na spadające liście z moich drzew
Jesień Psze Państwa, jesień ...
Ma ale łobuz nad łobuzy
a tak sobie robi
odgryza i szarpie kwiatki
dołożyłam trawki carex Gold Fountain
zakupiłam nowe rozplenice, zszokowały mnie wielkością; odmiana wyselekcjonowana przez Kasię i Tomka Grochowskich, strefa VI rozplenica Medium Boy
dałam w donice, wywaliłam, co juz mnie denerwowało
na końcach kotków ma takie bielutkie
i tu druga wyladowała
dołem tez dałam carex, a te inne carexy z wielkim trudem wywaliłam
Jolu, nie wymyślaj mi tu, bo w d...ke klaps, masz cudowny ogród!
mój mnie sie podoba, bo mój, ale i twój mnie zachwyca
oczywiście carex FC tez bardzo polecam, miała cięcie końcówek i od razu lepiej