Mazan wyrzuciłam dwa rododendrony, bo na drugim znalazlam taką kilku centrymetrową narośl. Pozostały na rabacie 2, obejrzałam dokładnie i żadnych zmian nie widziałam, nie wykopywałam ich, bo i tak bym nic nie zobaczyła, musiałabym je oczyścić z ziemi. I jak myslić mogę tak zostawić? podlć tylko previcurem i obserwować?
Jolu, borówkę jeszcze podlewamy, ma listki przecież. Dopiero jak sie przebarwią możemy spocząć, bo i z chmur już zacznie dolewać. Ale ogrodu już nie polewam, chyba, że coś przesadzam, to z konewki.
Mój ogród jest opanowany przez hortensje I bardzo mi się to podoba Wróciłam teraz do domu po 5 dniowym wyjeździe i bardzo się cieszę, że mam w ogrodzie swój azyl
Dziewczyny, moje hortki już posadzone, efekt chwilowy nie jest zbyt powalający ale pierwsze koty za płoty, one już rosną. a resztę się dosadzi i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie ładnie.
Jak się okazało w trakcie sadzenia muszę dokupić jeszcze conajmniej dwie a na pewno jedną no i oczywiście korą wysypać.