Witam, od kilku dniu mam świerka serbskiego kopanego z gruntu. Niektóre gałązki dolne były brązowe. Pani od której go kupiłem, uspokoiła mnie, że to na skutek transportu. Posadziłem go jako pojedyncze drzewo, w kole oddzielonym od trawnika, w ziemi piaszczystej wymieszanej z ziemią lekko kwaśną, wyłożyłem korą sosnową. Zastanawiam się czy to nie jakaś choroba, może grzyb? Proszę mi podpowiedzieć co mogę zrobić, żeby nie pogorszyć sprawy. Poniżej zamieszczam zdjęcia.
Witam! kupiłam bez zastanowienia takie tuje ale nie wiem jaka to odmiana i jak sie z nimi obchodzic. Prosze o identyfikacje. Przychodzi mi do głowy coś zebrina. igły sa raczej jasnozielone końce zółtawe a gdzies tam paski złote
Izabelko, napisałam u Ciebie odnośnie grzybków! I odległości między drzewami, a moje ogrodowe widoczji dla Ciebie w dalszym ciągu.
Red Baron w pełnej krasie:
O wa!!
Ale mi pojechałaś po pochwałkach.Alez mi przyjemnie.Szkoda,że nie widzisz mojej buzi od ucha do ucha uśmiechnetej cztając twoje słowa.
Dzięki kochana.Buziaki przesyłam i takie widoczki
Beatko, jak nic nie trzeba robić. z dala od domu, z przyjaciółmi czas spędzony i piękne miejsca to i buzia się uśmiecha
Oj a czemu tak się zamartwiasz co tam w twoim domu??
Ja też lubię w domu i na działce bardzo.Ale odpoczywam pychicznie na wyjazdach.
A dawno nie byłam...W ubiegłym roku tylko w domu tylko praca i gonitwa.
Także to był czas bardzo pozytywny
to był mniejszy wyjazd.Teraz trochę dom działka.Ale jezcze jeden wyjazd 5 września mam do Szkocji.
Też nigdy tam nie byłam
Wysłamam ci nasionka, w końcu
Jeżówka Supreme Cantaloupe
Fioncia drzemie na tarasie