Grzebiuszka ziemna
21:21, 13 mar 2024
I ja, i ja też.
Bożenko, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia życzę. Ono najważniejsze.
I dużo radości na co dzień.
Sto lat, sto lat.......
Tak przy okazji tego "sto lat". Ostatnio czytałam taki humor: Małżeństwo przechodzi obok sejmu i słyszą sto lat, sto lat. Mąż mówi do żony: ktoś chyba imieniny obchodzi. Żona mu na to mówi: coś ty, wiek emerytalny ustalają.
Sto lat, sto lat.......
Tak przy okazji tego "sto lat". Ostatnio czytałam taki humor: Małżeństwo przechodzi obok sejmu i słyszą sto lat, sto lat. Mąż mówi do żony: ktoś chyba imieniny obchodzi. Żona mu na to mówi: coś ty, wiek emerytalny ustalają.
