Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:43, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
pokaże wam moje żurawki

Ogród z widokiem na jezioro 12:43, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Jola pytałaś u Reni o róże pnące. napiszę Ci co mam i wiem.
mam Louis Odier tegoroczna z wiosny, zbudowala potężny krzak, miała tylko mszyce, plamistosci nie. teraz bruzdownica ja toczy ale zrobiłam oprysk i może sie pozbede małpy poza tym kwitnie i pachnie cudnie...


mam New Dawn - jako pierwsza złapala plamistośc i mam wrażenie ze poraziła inne, poza tym śmieciuch gigantyczny ale baty puscila na 2m. choć teraz lyse bo wszystko oberwać musialam. u mnie w pażdzierniku pojdzie pod płot. jak pomimo wszystko sie na nią zdecydujesz to krzaczek, dwa mogę Ci dać u mnie tez tegoroczna.
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:41, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
katel napisał(a)
Na takie wygryzienia w hostach działa podsypanie fusami z kawy, przynajmniej u mnie zadziałało.
Ja też się wybieram na Zieleń to życie w sobotę i tu z Lubelskiego jeszcze Amelia i Marga.


Kasiu, na wiosnę podsypię kawą, dzięki za podpowiedź, ciekawe czy u mnie zadziała bo ja mam baaardzo dużo ślimaków

A na zieleń jednak nie jadę

A to moja cudniasta Nostalgia, jeden z bardziej trafnych wyborów, polecam

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:37, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Kasiu to na pewno one
Iwonko dzięki, do edukowałam się, bo nie znałam pojęcia czarci krąg.
Krąg jest wokół leszczyny, ale tych kręgów jest kilka (?). Spróbuje wertykulacji i miedzianu na wiosnę, może podziała
Doniu zaskrońca zazdraszczam u mnie go nie ma
Zoju ja spróbuje powalczyć z nim mniej drastycznymi metodami, ale dzięki za podpowiedź

a to moja ukochana dalia nn, ktoś wie jaka to odmiana?

Działeczka Asi :) 12:32, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
BasiaLT napisał(a)


Aniu a mogłabyś przy okazji cyknąć kilka fotek tych obelisków? Mój emuś niedawno się "naumiał" spawać i to jest bardzo dobry pomysł żeby zrobić to samemu. Bo gotowe są drogie niemożebnie.

takie na kompie znalazlam


u mnie obelisk 2m wysoki do tego dospawane ok 30cm kątownika i on w ziemi siedzi. szer boku 40cm, przewiązki co 25cm ale nie na jednym boku tylko tak na około obelisku..niewiem jak to wyjaśnić..co bok to przewiązka 25cm wyżej o!
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:30, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
yolka napisał(a)
U mnie też są koronkowe hosty, coś je podgryza, Grzybowisko wielkie,nie mam pojęcia co to za grzyby.

Jakie róże pnące (białe i różowe) polecasz jako niekłopotliwe, w miarę odporne na mrozy i choroby?



Z białych mam Hellę i Lykkefund. Pierwsza ma rok więc jeśli napiszę, że nie chorowała to ... Lykkefund kwitnie w czerwcu, nie choruje i jest mrozodporna, nie okrywam jej a nawet nie kopczykuję

http://rosarium.com.pl/produkt/hella-adr-2010
http://rosarium.com.pl/produkt/lykkefund
http://rosarium.com.pl/produkt/ilse-krohn-superior%c2%9f-kordes-1964

Ilse Krohn Superior (Kordes, 1964) obserwuję u Kasya i jest piękna

Z różowych pnących mam Zéphirine Drouhin, New Dawn i Rosarium U.

Zéphirine Drouhin ma dużą mrozoodporność ale u mnie niekiedy łapie rdzę.
New Dawn tegoroczne nasadzenie więc nic madrego ci nie napiszę
Rosarium Uetersen mrozoodporna ale łapie czarna plamistość.

Zerknij sobie jeszcze na Lagunę i Jasminę.

http://rosarium.com.pl/produkt/new-dawn
http://rosarium.com.pl/produkt/zephirine-drouhin
http://rosarium.com.pl/produkt/rosarium-uetersen-kordes-1977
http://rosarium.com.pl/produkt/jasmina-adr-2007
http://rosarium.com.pl/produkt/laguna-adr-2007

to Rosarium Uetersen

Pan Maluśkiewicz 12:12, 02 wrz 2016


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
Jude the Obscure w zachodzącym słońcu

Typografia ogrodu 11:49, 02 wrz 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
gdzie jest ten przepis na jeżynówkę?
a no tu tylebze mniej cukru bym radziła
Ogród z pergolą 11:47, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
hindsight napisał(a)
Aniu, ale jaki efekt chcesz uzyskać? Osłonić od słońca latem, osłonić się od wzroku sąsiadów, czy może jeszcze coś innego? Bo to chyba podstawa do wyboru roślin.

magia forum..prosisz o pomoc czy ktoś widział jakąś roślinke w szkołce niech da znać a tu dyskusja sie rozwija czy ja wogóle tą roślinkę potrzebuje i czy oby napewno ona do mnie pasuje
Dominika moje skarpy sa nudne...jest płasko potrzebuje czegoś wyzszego dlatego Danusia zaproponowala mi trzmieliny na pniu bo je poleca i jak widać po jej realizacjach często stosuje.
taras mam od południa i jest gorąco na nim napewno i słonecznie ale od kiedy mamy żagiel jest naprade super, nie potrzebuję dodatkowych wysłon a sąsiedzi..no cóż poza tym że nawet dzień dobry nie mówią, wprowadzają sie do końca września i jesli chodzi o siedzenie na tarasie to zasłoniliśmy się od nich placem zabaw

centralnie za naszym placem zabaw jest ich taras a okno które widzimy jako jedyne nie zaslonięte to jedna z sypialni ich dzieci, bez przesady nie przeszkadza mi
trzmielina na mniu ma nadać dynamiki na skarpach i fajnie gdyby korony byly na wysokosci siedzących na tarasie to by chyba troszkę przytulniej czy ciekawiej było
Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika 11:24, 02 wrz 2016


Dołączył: 02 wrz 2016
Posty: 10
Do góry
Dzień dobry,

w tym roku kupiłam sobie działkę rekreacyjną, trawnika może z 300m2. Niestety nie był raczej nigdy wertykulowany.Mam jednak mały problem i chciałabym sięgnąć porady. Kiedy przejęłam działkę trawnik był w dość opłakanym stanie, mnóstwo koniczyny i innych chwastów, żółte placki. Udało mi się go troszkę zregenerować ale jeszcze nie do końca jestem zadowolona. Ewidentnie widzę, że potrzebna jest mu wertykulacja bo mnóstwo starej trawy i mchu zalega na podłożu. Pytanie tylko czy warto bym to robiła teraz jesienią? Wiem, że jest polecana wertykulacja jesienna, ale ja się troszkę boję, że jak zwertykuluje ten trawnik to pozostaną ogromne placki bez trawy, przyjdzie zima i mi ten trawnik całkiem wyniszczy bo on nie zdąży się zregenerować. Kupiłam też nawóz jesienny, którym chcę podsypac trawę. Tylko czy wertykulować teraz czy poczekać do wiosny? Proszę o opinię.Pozdrawiam serdecznie!
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:19, 02 wrz 2016


Dołączył: 11 wrz 2013
Posty: 900
Do góry
Syla napisał(a)





Uwielbiam ten Twój zakatek z hustawka i lezakami
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:04, 02 wrz 2016


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:04, 02 wrz 2016


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Ogród Sylwii od początku cz.II 11:03, 02 wrz 2016


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 10:54, 02 wrz 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Witaj Asiu Bardzo mi miło.

W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 10:46, 02 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
jazzy napisał(a)

No cóż, o całości trudno jeszcze mówić, bardzo trudno... Efekt o jakim sobie marzę skrycie będzie pewnie za dwa sezony minimum



ej no zajebiście wyszlo! i tu po prawo na fotce zaczyna Ci się ściana domu z tarasem? fajnie takie przytulne to przejście
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 10:44, 02 wrz 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Juzia napisał(a)
Z tymi Umbrami to fotkę musisz wrzucić, bo ja nie kumam




Wyjaśniam: czerwona kreska dłuższa, to długość tego murku po lewej (przy bramie). Powinnam chyba posadzić Umrę w połowie tej długości.

Zakładam zatem, że odległość Umbr po obu stronach furtki powinna być analogiczna?

Krótsza czerwona kreska, to odległość, w jakiej (chcąc żeby lewa Umbra była po środku murku) byłaby posadzona prawa Umbra. Niestety wypada to dokładnie "na" rosnącym na hortensjowej Gracku.

Zielona kreska to odległość Umbry lewej od murku. Prawa powinna być posadzona-jak sądzę- w takiej samej odległości od murku jak lewa?

A teraz wyjaśniam dlaczego zielona kreska ma 70 cm, czyli odległość Umbr od murku to "aż" 70 cm. A mianowicie Bliżej murku (60 cm. 50 cm. 40 cm itd) obawiam się, że natrafię na beton stanowiący podmurówkę pod kostkę plus szereg kabli w peszlach, które idą do automatyki od bramy, furtki, oświetlenia.

Czy 70 cm od murku to dobra odległość?

Czy dobrze kumam, że obie Umbry powinny być posadzone analogicznie, tj. w takich samych odległościach względem furtki?

Jesli dobrze kumam, to co mam zrobić z Grackiem, ewentualnie w jakiej odległości od Gracka mogę posadzić Umbrę? Wtedy lewą Umbrę dopasowałabym do prawej, choć bardziej logiczne wydaje mi się żeby prawą dopasować do lewej, bo ten krótki murek jest optycznie bardziej widoczny (tzn. będzie się bardziej rzucało w oczy, jeśli lewa nie będzie po środku murku, a np. w 1/3 jego długości.

Uff...powiedzcie, że jasno to przekazałam...
Ogród Sylwii od początku cz.II 10:41, 02 wrz 2016


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
załączam zdjęcia choiny kanadyjskiej :


Ogród Sylwii od początku cz.II 10:41, 02 wrz 2016


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry

cd...


Ogrodowa przygoda Łukasza :) 10:35, 02 wrz 2016


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
Luki napisał(a)


Co do ogrodu to u mnie jeszcze bałagan w wielu miejscach, ale na żywo jest to widoczne, a do tego rabatunie niewielkie w większości



Taaaa...

Ty chyba bałaganu nie widziałeś? Jak chcesz zobaczyć, wpadnij do mnie
Odmiany żurawek i żuraweczek spisane, dziękuję
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies