Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika
10:47, 13 maj 2013
Wreszcie słońce świeci
jeszcze nie zdążyło wyschnąć na dobre po poprzednich ulewach, a wczoraj znowu wszystko u mnie pływało
U Ciebie jest jakieś zagrożenie powodziowe? Czy generalnie chodziło Ci o to samo, co się dzieje u mnie - lokalne podtopienia roślin
? Info o tulipanach kopiuję namiętnie do pamiętnika, bo a nuż jesienią się przydadzą 
Aga gusiarz ja też mam glinę i carexy w miarę rosną. Jak pamiętam, to mieszam ziemię z torfem do sadzenia, ale jak raz zapomniałam, to też żyją
Mam c.Morrovi "Ice dance" "Evergold" c.ornitophoda "Variegata" i jakąś nn - (wydaje mi się że "Silver sceptre").
Aga gusiarz ja też mam glinę i carexy w miarę rosną. Jak pamiętam, to mieszam ziemię z torfem do sadzenia, ale jak raz zapomniałam, to też żyją