Przycinanie - cięcie iglaków innych niż tuja
15:53, 28 sie 2016
Proszę o pomoc . Mam przy ogrodzeniu grupę jałowców które doprowadzają mnie do szewskiej pasji . Rosły tam od zawsze tzn . zastałam je gdy tam zamieszkałam .
Oto one
To połowa obszaru który zajmują . Jak widać rozrosły się totalnie . Wymyśliłam że zrobię z nich coś w rodzaju bonsai . Za nimi mam ogrodzenie i chcę tam żywopłot . Zaczęłam je podcinać ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie . W środku są bardzo suche a splątane tak że trudno dojść co do czego .
Po oczyszczeniu zostaje długaśna gałąź i na końcu zielone tak jak widać na zdjęciach . Zastanawiam się czy ma to sens bo praca jest mordercza a efekt trudno mi sobie wyobrazić . Co o tym myślicie?
Oto one
To połowa obszaru który zajmują . Jak widać rozrosły się totalnie . Wymyśliłam że zrobię z nich coś w rodzaju bonsai . Za nimi mam ogrodzenie i chcę tam żywopłot . Zaczęłam je podcinać ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie . W środku są bardzo suche a splątane tak że trudno dojść co do czego .
Po oczyszczeniu zostaje długaśna gałąź i na końcu zielone tak jak widać na zdjęciach . Zastanawiam się czy ma to sens bo praca jest mordercza a efekt trudno mi sobie wyobrazić . Co o tym myślicie?