Ja bym dodała graby porozrzucane i na pewno dodałabym hortensje, żeby rozjaśniły ogród. I jakieś drzewo- gwiazda by się przydało do ogrodu, może klon palmowy? Albo parocja?
I huśtawka do przodu? I za nią drzewa? Ale tylko za huśtawką? Czy na całej linii rabaty?
Takie pytania mi się nasuwają. Muszę znaleźć na nie odpowiedzi.
Sugestie mile widziane
Alu, co prawda mam około 50 róż, ale one nie maja u mnie lekkiego życia.
Nie kwitną tak jak powinny, ze względu na słabą ziemię. Dlatego zakończyłam etap róż i moje są starymi odmianami
Z tych, które u mnie dobrze sie sprawują mogę polecić:
Eden Rose
Leonardo da Vinci
Garden of Roses
Aphrodite, chociaż nie wszystkim może się podobać jej jakby sztuczny wygląd.
Ta rabata jest dość szeroka, zatem na początek mozna zwiększyć głębokość na szerokość huśtawki plus metr, półtora z każdej strony huśtawki. Taka koncepcja .
Hej Joanno
Cieszy mnie Twoje uznanie narobiliśmy się, ale było warto
Do zmiany jest rabata naprzeciwko tarasu. Tam gdzie stoi huśtawka. Jakoś tak płasko tam jest.
Chodzą mi po głowie
kolumnowe drzewa, ale jeszcze nie wiem jakie.
O tym miejscu piszę. Na trawnik nie patrz, nierówno wysiadłam nawóz
Według kalendarza księżycowego zisiaj był bardzo dobry termin na cięcie drzew, więc wyszłam wcześniej z pracy i ruszyłam do ogrodu.
Brzoza miała bezsensownie krzyżujące się gałęzie, więc została podkrzesana.
Połączę te dwie części rabata z lawenda i sesleria. Pomiędzy roslinami będą biale plyty, bo zostało mi jeszcze kilka sztuk. Tu widac z daleka polozone pkyty.
Asiu, aż tak dużo nakładu pracy nie wymagają. Kiedyś zrobiłam je podczas oglądania filmu Fakt, wykonanie trochę od czapy, bo po wydrukowaniu kartek wycinałam strzałki "jak leci". Podobnie po laminowaniu. Nie przykładałam się za bardzo, dlatego jedne są szersze, inne cieńsze No i krzywe Ale fantastycznie spełniają swoją funkcję. Praktycznie wykonujesz je raz w życiu - te same znaczniki służą dłuuuuuuugie lata. Kompletnie nie niszczeją.
Niszczeją wydrukowane na kolorowym papierze, ale o tym pisałam wyżej.
Przed chwilą zrobiłam zdjęcie znacznikom sprzed ok. 10. lat. Mimo corocznego używania wyglądają tak samo, jak w momencie ich wykonania.
Ważne, żeby wycinając zalaminowaną strzałkę pozostawić margines laminatu (nie docinać równo z wyciętą strzałką z papieru). Widać to na zdjęciu.