Polecam tę szałwię. Kwitnie nieprzerwanie przez cały sezon. Nie miałam jej do tej pory, więc nie wiem, czy się wysieje sama. A jak się wysieje, czy jej nie potraktuję jak chwast
z nasionek mam kwie paszcze. Troche mialam takich, ktore przezimowaly i te kwitly juz dawno temu a te jakos tak roznie juz 2 miesiace chyba kwitna
Na skalniaczku
tu z tylu posadzilam red barona widziecie go?
tkiego pieknego rozchodnika dostalam od Pszczolki i dziewanna zakwitla jeszcze raz, chociaz wlasciwie to ja jej nie lubie, chyba poleci , bo kwitnie dwa dni a potem szpeci
Dręcznie sporo pomaga i motywuje
Żwir wysypany, część bukszpanów posadzone, niestety muszę dokupić 17 szt. Ale kawałek jest
Najpierw pas żwirowy z maleńkimi tujami:
Posadzone bukszpany:
Te słabo widoczne krzaczki to róże:
Tam za siatką widać kolejny pas żwirowy
No.. Jeszcze jeżówki i carexy i będzie koniec. Teraz muszę do piątku wytrzymać
Haniu powiadasz padalo u Ciebie,u nas tez wieczorkiem wczoraj z lekka burza,za to w nocy sie zaczela nawalnica,z huku deszczu az sie obudzilam,w zyciu nie widzialam czegos podobnego,tak szalala burza z wiatrem i do tego tragiczny deszcz,juz mysllam ze rankiem wstane i z dzialki nic nie bedzie,
Otoz zadnych szkod roslinkom nawalnica nie zrobila procz tego ze gril sie wbil normalnie w ziemie
Pozdrawiam serdecznie
Długa prosta od strony tarasu. Po lewej stronie rosną głównie krzewy. Kwitną wiosną, a jesienią dają piękny, ciepły kolor. Lada moment zakwitną tu niskie astry, a później chryzantemy.
Bodziszki na podokiennej zdecydowały się zakwitnąć
Witam Danusię i całe Ogrodowisko. Mam na imię Justyna i wreszcie odważyłam się do Was dołączyć. Byłam Waszym cichym wielbicielem od kilku lat. Na Ogrodowisko trafiłam przez "Maję w ogrodzie". Podziwiam Danusi niedościgniony ogród i gratuluję pomysłu założenia Ogrodowiska. Mam nadzieję, że portal nigdy się nie skończy. To skarbnica wiedzy. W każdej wolnej chwili podziwiam Wasze piękne ogrody i trud włożony w ich pielęgnację. Inspiruje mnie to do dalszych prac i dzięki temu mój ogród ciągle się zmienia. Pozdrawiam i zapraszam do mojego Edenu . Justyna
Ponieważ nic nowego w ogrodzie (przyszłym się nie dzieje), to pomęczę Was tym co mam, czyli tym co zawsze. Wybaczcie, w przyszłym sezonie obiecuję sie poprawić.
Potrzaskana przez grad hosta będzie kwitła, a krwawnik skorzystał z dziurki...
Dorotko, latem Ewa pisała, ze ma już dość róż, że w jednym sezonie zwiększyła ilość do 50
Pamiętam, ze się zdziwiłam, ze tyle i jak nawoziłam swoje róże, przeliczyłam je dokładnie Tyle wyszło :
Przy samym tarasie mam 12 sztuk Montana i ten szpaler robi wrażenie Zawsze jakaś kwitnie, wiec w tym jednym przypadku nie mam wrażenia, ze róże mają jakąś przerwę w kwitnięciu
Te gałązki (zdrowe) także od drzewek i krzewów zostawiam do podeschnięcia przy kompostowniku, a potem mielę na zrębki