Kochany mąż uporał się ze stolikiem ogrodowym, ale powiedział że malować to mam sobie sama. Tak więc w weekend będę malowała i wtedy foty zrobię.
W weekend zaplanowałam też wyjazd do Bądkowa na wystawę traw i hortensji.
Zakupy może uda się zrobić

.
Teraz rozpoczynam pracę przy rabacie z przodu domu.
Sprawy techniczne zostawiam mężusiowi.
Rabata ma długość 14 m, szerokość 4 m. Już są posadzone cyprysy i bukszpany (4 małe kule i 1 duża kula). W planie mam na niej miskanty tylko zastanawiam się który będzie pasował do żółtych róż. Będzie klon palmowy, sosny, hortensja, derenie i jakieś jednoroczne.
Narazie foty niedorobionej rabaty.
Gotowy projekt trochę później, bo muszę go przemalować.