Ja takiej zupy nie robię. Robie deko pikantną, krem z malutkim makaronikiem , boczkiem wędzonym star w kosteczkę podsmażonym i ser zółty starty ciutenkę
Pychota
Floksiki jeszcze raz
Bożenko arboretum nie prowadzi sprzedazy roslin,mozna kupic jak sa tam kiermasze a takie sa cyklicznie co miesiac.
Rzadkie odmiany to masz Ty ,tam raczej powszechnie dostepne,ale jest duzo ogrodówek pieknie kwitnących ale nie potrafie powiedziec czy to rzadkosci,choc zaciekawiło mnie to ze one pewnie bez okrywania tak pieknie kwitna,biore poprawke na połozenie- dolina.
Jeszcze jedna uwaga te w arboterum wydaja sie troche zmeczone zwlaszcza w czesci calkowicie odkrytej,pewnie nieodlewane tak czesto jak wymagaja.
Kwitła po roku od ukorzenienia ale kwiaty zawiązała bardzo poźno, w ubiegłym roku już było lepiej , zakwitła wcześniej i z większą liczbą kwiatów, jedyny jej mankament to bardzo wiotkie gałązki, potrzebują podwiązywania, ale jest śliczna
dwie jeżówki świeżynki i obok już roczne To te same
bardzo jestem zadowolona z Butterfly Kisses, sadzone po spotkaniu u mnie, 26.czerwca. Piccolino, na które byłam tak napalona nie mają w tej chwili ani jedego kwiatka. A mam ich 5 sztuk...za to inne dają czadu
Ania po pierwsze przepraszam, że tyle z tym zwlekałam, po drugie przepraszam, ale pokrochmaliły mi się kwadraciki i nie jest tak jak to rozrysowałaś. Musiałam wypełnić niektóre nadliczbowe kwadraciki losowo wybraną roślinką
Acha no i rozchodnik mi zdecydowanie za niski wyszedł
Dzięki Kasiu, to hortensja bukietowa Heyes, dostałam kwitnącą gałązkę na spotkaniu w Kubusiowie od Welki, ukorzeniły mi się dwa patyczki, przeżył jeden i to właśnie ta roślinka
Ewa, dostałam sadzonki rok temu od Gosi z ogrodu od nasionka. Mam białą i fioletową, choć bym w jednym miejscu wolała w jednym kolorze. Ale rośnie na rabacie bylinowej, więc tam jest ok.