Przykra wiadomość ...tak lubiłam tego chłopaka jak mój syn ...zginoł jadąc na rowerze jestem wstrząśnięta strasznie
...
patyki utykałam taki domek dla owadów ... Właściwie dwa postawiłam jest tyle cegieł ale wszystkie pokruszone ,udało mi się parę sztuk ustawić 6 cegieł potrzeba ,
pomocnik mentalny w tle ...
Wiosna wchodzi do ogrodu z impetem. Z dnia na dzień pękają pąki, a ziemia paruje od słońca. Rabaty eksplodują kolorem. Najpierw żółte narcyzy, hiacynty, pierwiosnki i szafirki.potem różnokolorowe tulipany
A tyle roślin już też w pakach
Tylko patrzeć jak lilaki buchnął kolorem i zapachem a potem już z dnia na dzień lista kwitnących roślin coraz większa.
Tą piwonie dostalam w ubiegłym roku, mała sadzonka i jeszcze mi nie kwitła. W tym roku widzę ma 2 pączki. Fajnie. Jestem ciekawa co to za pani.
Moje żurawki w tym roku na przedwiośniu doszczętnie zostały objedzone i to wszystkie przez sarny. Dziure w siatce pod lasem zrobiły i tak mi po całej działce i ogrodzie grasowały.
Ale widzę i trzmieliny i żurawki odbijają. Bergenie pomału wypuszczają po listki. Ba razie tam goło.
Karczoch też żyje.
Stanęło na tym, że huśtawki będą w placyku z piasku. Wyznaczyliśmy już jego zarys z obrzeży. W sobotę przywozimy piasek. Wynegocjowałem zmniejszenie tego placyku na rzecz trawnika. Wydaje mi się, że lepiej będzie wyglądało. Ale to pokażę kiedyś.
Trochę widać rabatę i wiśnię piłkowaną Royal Burgundy.
Bożenko dzięki, ale gdzie się obrócić tam robota nie skończona
Niemniej za parę lat jak chaszcze urosną powinno być lepiej. Niech rosną bo wieje że głowę chce urwać. Żywopłoty posadzone, drzew też mnóstwo, czasu trzeba...
Sąsiad przejechał mi pole glebogryzarką, cieszę się, w weekend będę siać i sadzić jej!
Te mają obłędny kolorek, jak cukierki ręcznie robione z dzieciństwa wczesnego
Nereczka czy płucko, jak zwał tak zwał, byleby się ładnie zagęszczało
Judith dojrzała gruszkę! Twój wyrób? Chcę się zapisać na kurs wyrobów z glinki ceramicznej, na razie w planach Odwiedziłam nieduży w Kadynach, cudeńka pan wyrabia
Acha.
U mnie cześć tulipanów kwitnie. Cześć w pakach.
U ciebie jak pamiętam to jest ich mnóstwo.
Tak hortensje debolistna już na pączki ale w tym roku zauważyłam że opóźnia się ze startowaniem.
To może i twoje za kilka dni pokażą większe pąki. !)
No tak blisko mam do Zalewu.
O to musisz już na większy spacer się wybrać. 2 km to już odcinek wymagający czasu.
Tak kotka z przodu wygląda ładnie z tyłu już nogi chude się porobiły i sierść wyleniala na nich.
Tulipany jeszcze cieszą.
Fajnie, że wiosna nam się rozwija i kwitnien coraz więcej.
Ale te noce zimne nie są optymistyczne.
Ta magnolia Ann kwitnie już ileś dni. Trochę id przymrozku z jednej strony jej się dostało.
Ale oby więcej nie ucierpiała.