Dziękuję bardzo i niech się spełni. Tobie również życzę, abyś mogła spełniać swoje marzenia.
Ja to już tęsknię za wiosną, w końcu śnieg już był, mróz też dpoisał , więc pora teraz na wiosnę.
Dziękuję bardzo i nawzajem. Pomysły w głowie się kłębią, ale zimno takie, że nie ma warunków do działania. Kusi mnie poeksperymentować z gliną samoutwardzalną.
Dziękuję za miłe słowa. Mam pomysły na nowe dekoracje do ogrodu, ale musi zima odpuścić. U nas nasypało śniegu po kolana, później to mocno zamarzło. Zdjęć nie ma, bo wtedy miałam biopsję mammotoniczną i trochę mnie to uziemiło. Zaczynam dochodzić do siebie, ale jeszcze czekam na wynik.
Dużo zdrówka i samych pogodnych dni Kochana Dorotko mam nadzieję, że rodzinka ma świadomość jaki skarb w domu posiadają. Mistrzowska ogrodniczka i dekoratorka, mistrzowska fotografka i jeszcze do tego mistrzyni wypieków. Chylę czoła przed tak utalentowaną kobietą. Buziaki
Dziękuję Sylwio za tak miły wpis, zastanawiam się, czy rodzina to zauważa? Raczej nie, ot po prostu bzik babci To co robię sprawia mi przyjemność, staram się robić to co raz lepiej, ale jak to mój mąż mowi. ,, zupy raczej z tego nie ugotuje.,, U nas sporo zamarzniętego śniegu leży, bardzo niebezpiecznie się po nim chodzi.
Ha Ha Ha cudowny Bzik Baba-----bardzo do Ciebie pasuje. Ja jak mam zły humor to lecę do Ciebie i oglądam każdą fotkę i zaraz mi sie humor poprawia to dodatkowy twój talent.Pozrówka posyłam.
Pocieszyłam oko moje, Dorotko wszystkie Twoje zdjęcia na kartki świąteczne w sam raz
Niech Ci się darzy, a więc koziorożec jesteś? Ja też, z 1 stycznia a koziorożce to twórcze istoty jednak są chociaż wcale mi się nie podoba, że znowu o rok starsza, ale co zrobić trzeba nauczyć się akceptacji zmieniającego się ciała... Właśnie jestem na takim etapie, oswajam się
To ja też dołączam do grona koziorożców.
Ja z 2 stycznia
Dorotko mam nadzieję, że wynik wyjdzie dobry.
Ja też czekam na wyniki.
Jak zwykle z wielka przyjemnością obejrzałam zdjęcia.
Chociaż nie powinnam tu zaglądać bo od razu chce mi się zjeść coś słodkiego