Bardzo mnie pocieszyłaś, teraz nie pójdę spać...coś czuję przez skórę, że będzie mu u mnie dobrze...a czy masz doświadczenie z tatarakiem Ogon, on wcale nie chce mi przyrastać
Czy to może C. morowii
jeszcze mam takie ocywiście carexy
zaczyna się rozplenicowo
Mam zaciszne miejsca, mam dwie sztuki, posadzę jeden w zupełnie zacisznym bez słońca miejscu na wszelki wypadek/dla przetrfania zimą/ i tak jak piszesz w lekkim słońcu, ale podłoże, może coś dodasz od siebie, carexy raczej rosną u mnie... wolą sucho i słońce....aż do nie uwierzenia, ale czy wszystkie.
Nie pamiętam czy już się z Tobą witałam , ale o dłuższego czasu podczytuję Twój wątek, tyle tu dobrego, ciągle coś zapisuję, bo znajduję cenne rady
Zaglądam do Twojego ogrodu i tylko wzdycham, tak u Ciebie pięknie, kolorowo, pachnąco
Mam pytanie co do wisterii, piszesz, że tniesz ją cyklicznie, proszę powiedz jak często dokonujesz cięcia? Na ile oczek skracasz pędy? Moja wisteria rośnie jak opętana i tak naprawdę ,to nie wiem jak ją prowadzić.
Zoja, bo one takie fluorescencyjne są Z mojego doświadczenia wynika, że rosną gdziekolwiek, ale z wiekiem się zmniejszają- wymagają dzielenia, co parę lat.
Tosiu ten kawałek zajął mi godzinę, ale wiesz mi, satysfakcję mam nieuleczalną Męczyło mnie to każdego roku, nawet nie wiesz jak eM mnie kochał za to, że taczkami musiał wywozić ziemię z kopców, wiosną i jesienią, latem nawet nie było, za przeciekającym basenem zrobiła się krecia komunikacja.
pokazuję dalej trawki...Carexy...zielona i Ice Dance
Rozplenica Hameln i miskant Rot Silber
Turzyca palmowa, ładna wczesną wiosną, jak kwitnie mniej
Ania u mnie dwa dni strasznie wiało do tego upał.
Ogród schnie w oczach. Codziennie podlewam 2 godz.z węża jedną część ogrodu w następny dzień drugą.
I tak nic nie widać na ziemi taka susza.
No i warzywnik 3 - 4 razy w tygodniu.
Do tego doniczki...szkoda gadać