Różowieje jak większość bukietówek, teraz jest śnieżnobiała, krzak średniego wzrostu, w ryzach przytrzymasz ją cięciem. Kwitnie pięknie.
Przy okzaji o cięciu i rozmiarach hortensjowych krzaków- jeśli ktoś ma duży ogród to przycinaniem pędów tylko np o połowę szybko uzyska duży krzak i w mojej miejscowości takie duże okazy są, wyglądają bardzo dobrze, kwiatostany ciut mniejsze, dół trochę ogołocony ale można to przecież zakryć inną roślinnością. Ja mam ogród mały, bardzo dużo odmian i żeby to wszystko utrzymać w ryzach stosuję cięcie odmładzające ( czyli ścinanie tuż nad ziemią i ponowne kształtowanie krzaka, w tym roku zrobiłam tak z moją 7 letnią Grandiflorą i 2 Vanilkami, efekty świetne, zaczynają kwitnąć, mają mnóstwo nowych pędów, na pewno pokażę Tym sposobem w moim ogrodzie raczej nie zobaczycie dużych egzemplarzy
Moim zdaniem cos podgryza ogonki lisciowe. opryskaj środkiem owadobójczym liscie z góry i z dołu i ziemie. Moze to byc np Kohinor lub Mospilan. Zbierz te liscie i jesli po oprysku bedą opadac nowe to opryskaj jeszcze raz po kilku dniach od pierwszego oprysku.
Gardener27 Ale wiesz jak bywa to co kochasz to robisz i masz. Sam wiesz to po sobie pewnie
Basilikum No jasne jak dla cb zobacz te potężne liście i te małe i duże kwiaty ehhh i te cudnie ubarwione i umodelowane przez przyrodę Tylko tam siedzieć i być w innym świecie... A ja kocham storczyki bo kiedys to bło moje oczko w głowie miałem ponad 80 szt nawet ściągane za granicy
Chodzi Ci chyba o hortensje ogrodowe, niestety nie są w kręgu moich zainteresowań ale może ktoś z odwiedzających pomoże.
Co do bukietówek to wszystkie zaczynają na biało ewentualnie zielonkawo i większość w końcowym etapie się przebarwia na różowo, uważam, że najintensywniej Diamant Rouge.
Z krzewiastych są odmiany różowe ale ich nie polecam, piękne są krótko, generalnie wymagają podpórek,drobny deszczyk nie przeszkadza ale ulewa w czasie kwitnienia gwarantuje szkody. Na dodatek szybko i paskudnie się przebarwiają
Bella Anna
Invicibelle Spirit ( popularnie nazywana różową Anabelką)
Trudno mi powiedzieć, łącznie mam 4 i wszystkie rosną raczej w słońcu, do półcienia bardzo się nadaje hortensja pnąca ewentualnie przywarka japońska ( też kwitną)
prosze bardzo.jedna sztuka dzis wyglada tak.przerwa miedzy kwitnieniami.ale zaznacze ze obcinam je po pierwszym kwitnieniu dosc mocno.nie tylko same kwiaty.
Moje Bobo też były wiosną ruszane, niby te same stanowiska ale musiałam je trochę porozsuwać przy reorganizacji rabaty. Bardzo himeryczna hortensja, kwitnienie jednak dość nieprzewidywalne , kwitną mi teraz łącznie 4 krzaki w tym 2 w połowie ! W zeszłym roku musiałam się zadowolić 2 maleńkimi kwiatuszkami, mam je 3 rok
Nowych fotek Bobo brak więc zastąpi ją moja "bajerancka " wielokolorowa jeżówka