Dzisiaj przed południem przycięłam wszystkie róże.
W ubiegłym roku kupiłam w obi na przecenie za 5zł taką różę. Rośnie jak wielkokwiatowa pięknie pachnie. Kwitnie obłędnie...na jednym pędzie ma po 6 kwiatów podobnych do piwoni. Nie znam nazwy
Irenko zawsze myślałam, że Twój ogród większy jest...tyle roślin masz i tyle zakątków stworzyłaś u mnie 32 ary.
Ja do brązowych traw dosadziłam takie jeżówki biało zielone i jestem zadowolona.
To te same ziarenka, które są w marynatach i musztardzie. (gryka)
A facelia jest piękna, można ja wykorzystać w ogrodzie naturalistycznym. Pięknie kwitnie i wabi pszczoły.
tego delikwenta podlej Korzonkiem i pilnuj podlewania. Na moje oko ma sucho w korzeniach bo coś zwisa.
Odnośnie jeżówek - ważna jest wysokość. Mam m.in. Hot Summer i jest wysoka na ponad metr. Pokłada się. Dobrze, że w plecach ma żywopłot cisowy.
Natomiast Hot Lava stoi na baczność jak brytyjski żołnierz pod Pałacem Buckingham. I jest stanowczo niższa
Hortensjowo się robi. Najwięcej mam hortensji w odmianie Limelight. Kilka sztuk Vanilla Fraise, jedną Annabel, Tardivę i Kyushu. Lubię je za niezawodność, brak chorób i wygląd. Niewątpliwie dodają rabatom elegancji.