Ewuniu to żywotnik zachodni Danica Wolno rośnie, utrzymuje on nawet bez ciecia fajną formę kuli Ja swoje tnę dwa razy w roku żeby ładnie mi się zagęszczały
Reine d. V. - to remontantka o trudnej do opisania i zmiennej barwie kwiatów (róż, fiolet). Pokrój krzaczasty wiotki, delikatny (tak do 150 cm wysoka) ale luźny (może się wydawać, że potrzebuje podpierania ale ja nie podpieram), wywinięty.
A Gipsy - to silna róża burbońska, rośnie szeroko i raczej tak kopulasto (ja ją tak prowadzę). Kwiaty ma w kolorze bordowo-purpurowym. Podoba mi się u niej otwarty środek z żółtymi pylnikami. Kwitnie raz i tworzy bardzo ładne owoce pomarańczowe.
To są bardzo różne róże, różni je najbardziej pokrój i sposób prowadzenia. Oczywiście pachną.
Strategia usuwania przekwitłych kwiatów u róż - czasami usuwam na bieżąco a czasami hurtem po pierwszym zakończonym kwitnieniu. Np. w różach napakowanych typu 'Artemis' staram się na bieżąco usuwać, choć wydaje mi się, że ona potrafi sama się oczyścić. W różach o kwiatach rozmieszczonych luźno czasami nie usuwam i czekam z braku czasu (bardzo ładna konstrukcja "czekam z braku czasu"). To jest właśnie ten żywioł, że trzeba zadbać o wygląd róż.
Rozmawiałyśmy o skoczku, że wystąpił masowo: tak to wygląda na niektórych egzemplarzach słabszych.
I jest też nimułka.
I jeszcze wiem na pewno, że róża o nazwie 'Burgundy Iceberg' wylatuje z ogrodu (jak jest słońce to więdnie i ją przypala, jak spadnie lekki deszcz to wygląda jak ciemnobrązowy wymięty papier) - chyba jest do niczego (mam ją 3 sezon).
Trawnik niby jest ale pokaze zdjęcia przed skoszeniem i po koszeniu
Prosze wyjaśnić o co chodzi z tym za niskim koszeniem - o jakie piórka chodzi ?
Ile nawozu yara mila comlepex na 100 m2 i co to za trawa kwitnąca tak nisko , czy jest to wiechlina roczna i jak sie jej pozbyć ?
Paweł owszem to agapanty Jestem bardzo wdzięczny że zakwitły Kwiatów co prawda nie mają dużo bo łącznie jest ich 9 na 3 doniczki ale są piękne
Bardzo długie mają łodygi, nie wiem czy tak powinno być ale mi się bardzo podobają
Kasiu, przypomnij się jesienią.
Ja sadzę go na każdej rabacie, bo będzie u mnie sztandarową rośliną Nie trzeba podlewać, rośnie w piasku i glinie. Zero zachodu.
Sporo sadzonek powymieniałam/rozdałam wiosną. U mnie wyjątkowo szybko rośnie, dlatego sądzę że będę miała Ci co wysłać
I moja pomylona róża.... miała być hansestadt rostock, prawdopodobnie jest ARTHUR BELL. Świadomie żółtej bym nie kupiła, ale jak już jest to rośnie