Jestem po korepetycjach dotyczących uprawy selera. Hania Andrus radzi, aby w połowie lipca naciąć ukośnie nożem glebę wokół bulwy, co spowodować ma wytworzenie się drobnych korzonków dostarczających pokarm do bulwy. Drugi sposób to odkopanie bulwy do połowy. Wypróbuję oba.
Na dobranoc
Ja dzisiaj też podobną kupiłam,na metce ogólnej było kosmatka. Ale sprzedawca nic na jej temat nie wiedział.
A kiedy przeszukałam net,to kosmatek jest kilka odmian
Kupiłam 6szt nie pierwsza i nie ostatnia ,która nie przeżyje zimy lub nie wywalę jeśli będzie się panoszyć za bardzo
Nie mam siły segregować i dobierać więc daję jak jest po kolei
Moje dzwonki, których połowę wywaliłam jak były siewkami, choć sama siałam bo nie wiedziałam co to za chwasty mi rosną
A to takie cuda
Dziękuję za pinteresta, nie przepraszaj, naprawdę to żaden kłopot , wręcz czuję sie wyróżniona , hihihi
No własnie większość dziewczyn zna ogród i mnie i uspakajają moje wizje z kolorami.
Więc tak:
Chodnik prowadzący od furtki do domu (ogrodzenie ma być w tym roku, ale takie bez "wow", nie rzucające sie w oczy, ponieważ ja jestem straszną minimalistką, podjazdu do garazu nie pokazywałam jeszcze na forum , bo jest be, w tym roku będzie kostka, taką kupiłam:
W tamtym roku zaczęliśmy taras robić, i on jest skończony , ale do niego dorabiamy drugi(moę skończymy go w przyszłym tyg to pokażę,
te zdjecia są z tamtego roku, w trakcie roboty:
Wokoł niego posadziłam graby na nogach, zywopłot grabowy i seslerie jesienną i skalną
to jest kwadrtat w tarasie, w którym jest grab i carex evergold
Widzę,że pustynnik Ci już kwitnie,wspaniały,moje chyba nie zakwitną.
Rozety liściowe zaschły,może w następnym roku się doczekam tej igły Kleopatry
Imponujące masz rabaty z bylinami,a lawenda ech, marzenie.
Dzisiaj dokupiłam kolejne 10szt lawendy. Jeśli nie przeżyją kolejnej zimy,dam sobie spokój.
I melduję,że już niebawem tez będę się cieszyła dzwonkami Rogucci
Dziękuję Przecudne te choiny. W zeszłym tygodniu miałam je już w wózku ale rozsadek zwyciężył. No nie mam jeszcze miejsca przygotowanego na nie. A takie piękne są.
Ja piwoniami jestem rozczarowana w ubiegłym roku były piękne a w tym dooopa
Kuleczkę sosnową widziałam, reszta za rok też będzie dużo ładniejsza.
U mnie jest pierwszy kwiatuszek.