Poidełko kupowałam z Gosią, jak mnie porwała do szkółki u siebie. Było tylko takie jedno, nie wiem jak w tym roku tam mają zaopatrzenie.
Ja dziś też walczyłam. A tu od ulicy zobacz jaki jest już barwinek. Jedna część to sadzonki od Ciebie, a ta druga od Kindzi.Deszcze pomogły mu się rozrosnąć. Latem dokończę pozostałą część trawnika.
Która to piwonia? Ciężko dopasować do tych, które pokazywałaś.
Prześliczna
Z resztą u ciebie moje klimaty Bardzo mi się podoba. Możesz być z siebie dumna, że masz taki ogród No i ta obwódka z szałwii świetna! Pamiętasz co to za odmiana?
Zasiadam w pierwszym rzędzie i czekam na róże
Staram się kupować w sprawdzonych sklepach, ale niestety nie wszystkie rośliny które zaproponowała Danusia są u nas dostępne. Dlatego część roślin zamawiam przez internet, sprzedawców też wybieram polecanych. Ale jak widać nie zawsze się udaje .
Jeżówki na dzień dzisiejszy wyglądają tak...
Zostawiam parę obiecanych fotek i zmykam.
Dziś obrobiłam przednią rabatę. Sąsiedzi skosili łąkę, może efekt będzie choć przez chwilę. Rozważam ściółkowanie korą, ale boję się nornic... A jak za nimi znów przyjdą dziki?
Dzień był upalny. Codzienność zatrzymywała mnie poza ogrodem do godzin popołudniowych Zasiliłam pomidorki, róże i hortensje papką z pokrzywy. W studni akurat przybyło wody. Jutro wybieram się na zbiory skrzypu.
W ogrodzie jest mnóstwo owadów i ptaków. Na kocimiętce udało mi się upolować motylka. To jakiś nieznany mi egzemplarz.
Łubinom udało się stworzyć tercet kolorystyczny, a w zasadzie kwartet, bo dołączył do nich kwitnący orlik.
Ja swoich nie wykopywałam jeszcze ale chyba nic z nich nie będzie bo robią się takie sine.Rozplenice do wywalenia.Mam 30 nowych sadzonek do przesadzenia jak wiosną nie ruszą to więcej traw nie sieję. Takie mam Rozplenice Black do posadzenia jeszcze mi trochę zostało.