grujeczniki dla Asi zwykły
Aaa i jeszcze jedno. Szalwie masz sadzona po jednej kepce i tak się rozrosla, czy w kupię kilka?
Dopiero dziś popikowałam i dla Ciebie też mam piękne i mam nadzieję że się przyjmą. Telefon znasz dzwoń. Kiedy Ci pasuje. Ania dałaś mi penstemona ale to chyba nie on miał być rózowy pasuje mi super do róży Westerland
Dzięki za wieczorny spacer po Twoim ogrodzie - piękny jest i wcale nie widać, że czasu dla niego nie masz
Cieszę się pozytywnie To dla Ciebie jeszcze Miskanty Variegatus na dobranoc
lakierobejca biala. Jednak zostaje navigatorka Ahoj
Aniu, oglądam zdjęcia roślin i tak się zastanawiam jak Ty to wszystko zmieściłaś w ogrodzie.
Kupuję cytrynowe kulki naftaliny i rozkładam, do tego zlewam brzeg rabaty lub z tyłu lub pomiędzy roślinami najtańszą wodę kolońską, te proszki odstraszające też sypię lub robię oprysk płynami odstraszającymi; pozbyłam się kocimiętki z ogródka... i w ubiegłym roku jeszcze lałam olejek do ciasta cytrynowy lub pomarańczowy... Zlewam też wodą miejsca najczęściej odwiedzane... Różnie z tym jest, ale mam nadzieję, że chociaż trochę działa....
jak nie lubię za bardzo żółtego to Pilgrim mnie zachwyca za kolor, zapach, kształt kwiatów
Aniu, masz piękny ogród i wiele pięknych roślin Strasznie Ci kochana współczuję z tymi kotami, bo coś o tym wiem... Nieustannie prowadzę walkę z dzikimi kocurami dokarmianymi przez sąsiadkę, u mnie oczywiście plac zabaw i kuweta... Koszmar... Mam nadzieję, że chociaż poczuły te róże jak je łamały... Pozdrawiam!