cudnie tak świeżo jakby wiosna była - ciekawa jestem jaki kolor przybędzie w przyszłym roku bo że przybędzie to czuję że znów coś wymyślisz nawet mam typa hehe
o Danusia na moich salonach - tak pewnie jest - tak pisze na karteczce i widać już że kolorek z charakterem będzie - to pewnie świetnie wygląda jak jest taka masa pędzelków w takich dorodnych liściach
O tym co usunąć, a co nie, decyduje właściciel portalu lub administrator i nie musi się tłumaczyć. To bardzo ciekawe, zakładać wątek, żeby dyskutować o swojej produkcji. Wklejam sobie produkty i co o tym sądzicie, a jeśli ktoś jest zainteresowany to piszę pw i mam klienta. Kurczę litości po prostu. Proszę legalnie wykupić reklamę u admina i nie ma sprawy. No i oczywiście jestem niewinny, nic nie chciałem promować.
Tosia, Danusia ma rację, weź wysadź za ogrodzenie te krzywe pieńki.
Tyle pieniędzy wydałaś na ogród, że 3 nowe trzmielinki już Cię nie zrujnują
Jak Danusia mówi, że lawendy z trzmielinkami to dobre zestawienie, to ja może też skorzystam, bo mam ochotę wywalić rabatę bylinową, bo nie mam do niej sił. Wiecznie łyse place, jak coś przekwita. Nie umiem i nie mam już cierpliwości się nią zajmować. Wiosna była piekna, teraz jest tragiczna.
Dziękuje Danusiu tak się zastanawiałem żeby tam dać kule z bukszpany i róże czerwone komponował by się z z buk purple fountain i z różą na pergoli różową też mam
Od roku ciągle kupuję rośliny, sadzę w lesie, sadzę, kupuję, sadzę, kupuję, a ich tak, jakby wcale nie było (tu przydałaby się ikonka walenia głową w mur). Wszystkie tak szybko nikną na tej przestrzeni, że chyba już lepiej je w doniczkach trzymać - przynajmniej je widać. Gdzie się da sypię "kopce", bo w rodzimej ziemi to też koszmar cokolwiek wkopać, bez siekiery to się najczęściej nie da
A czy lawendy do półcienia się nadają? Czytałam, że muszą mieć pełne słońce, ale tego to u mnie jak na lekarstwo... Teraz dwie rosną niemal na środku trawnika, bo na jesieni byłam zdesperowana aby gdzieś je przed zimą wsadzić (a marzyłam o lawendzie, wiec kupiłam, ech), a tylko tam było jeszcze słońce