Pryskam Mirage+ Topsin - to dowiedziałam się od szkółkarza i tym podlewam,a generalnie choroby grzybowe i okropny Cylindrocladium buxicola to plaga bukszpanów w Anglii i Holandii, pustoszy plantacje i koniec, nie ma lekarstwa 100 %.
To nie jest tak, że ciągle czyms prysklasz i ciągle czymś nawozisz.
Generalnie roślinom należy zapewnić jak najlepsze warunki podczas sadzenia, przewiewne stanowisko, gdzie po opadach deszczu będą szybko obsychały liście. Dobra ziemia w dołek, wtedy nie ma jakiegoś zagrożenia ani konieczności pryskania czy nawożenia czymkolwiek.
Obserwujesz w kluczowych miesiącach - najgorszy jest maj, kiedy to atakuje miodówka bukszpanowa - kiedy młode listki rosną. Wtedy przygotuj się na pryskanie Mospilanem. Potem jest czerwiec i tniesz, musi być sucha pogoda, bo zarodniki grzybów roznoszą się w piorunującym tempie i po kilku dniach jak jest mokro, mogą pokazać się objawy Cylindrocladium buxicola na wszystkich bukszpanach.
Listki robią się brązowo- wodniste, usychają.
Zaleca się odkażanie co każdy krzak narzędzi denaturatem lub spirytusem.
Wtedy oprysk p. grzybowi i podlewanie.
Za dwa tygodnie albo wcześniej po cięciu można wzmocnić rośliny, pobudzić po cięciu Florovitem.Jesli pryskasz fungicydem, to Florovitem podlewaj w korzenie. I to wszystko.
W pozostałych miesiącach obserwujesz i wtedy interweniujesz, jeszcze przędziorki są groźne.
Tak myslisz Danusiu ? Rany, to byłoby super, gdybym nie musiała ich jednak przesadzać, tym bardziej, że ładnie zaczęły sobie przyrastać w tym sezonie A czy jeśli będą za bardzo włazić na kostkę jak urosną, to czy da się wtedy przycinać tylko jedną stronę ? w sensie, czy nie będzie to głupio wyglądać ? wogóle zwykle widzę Kórniki nie przycinane, nie wiem, jak wyglądają kiedy się je formuje ...
oczywiście pielenie się prosi już od dawna, ale czekałam, że będę je przesadzać... dziękuję bardzo za odpowiedź
Nie jest tak aż tak źle tą górną część (gdzie nie ma ograniczenia w wysokości) można potraktować jako zwykłą płytę tarasową, a z dolną jest ograniczenie 5.5 cm w wysokości na wszystko, wiadomo, że jak deska wyjdzie jeszcze 0.5 cm powyżej progu to tragedii nie będzie ale lepiej żeby była równo z progiem. I jeszcze jedno ile od końców deski powinno się dawać wkręty, zarówno od czoła jak i boków? Cały czas czekam na pomoc.
Dziękuję Danusiu....miejsce mam ciasno mieć nie będą cieszę że mi te miłorzęby u Ciebie w oko wpadły.... a penduli niestety na razie nie namierzyłam.... jak dorwę to na pewno nie przejdę obojętnie
Danusiu jeszcze jedno pytanie, a czy jak będę cięła te miłorzeby do wysokości max 7 m to czy one będą samoistnie karłowacieć (mam na myśli takie cięcie jakie ty wykonuszesz na swoim buku) ??? Bo od tej informacji zależy gdzie je posadowię, tam gdzie planuję nie mogą być zbyt duże.....