Na łące są tylko jednoroczne. A chabry wieloletnie mam na rabatach, tych jednorocznych, co jako chwast w zbożu nie mam. Trzeba by zebrać nasiona gdzieś.
LO to cudna róża.Ja ja uwielbiam
Moja pewnie na weekend będzie w pełni rozkwitu
Ta hostka to hosta falista Mediovariegata.To piękna klasyka.
Louise Odier
Leander
Irysy mam niemal wszędzie. Berberysy mam tylko te dwa.
Oglądałam właśnie u Ciebie piękne aranżacje Ale Ty masz taką winną, ciemną czerwień. A te moje berberysy trochę biją po oczach. Może je należałoby przesadzić? Z drugiej strony wczesną wiosną to one są największą ozdobą w tym miejscu.
Goździka kropkowanego wysiewałam w tamtym roku. Obserwuje go, ale polecany jest na suche, kwaśne gleby, słoneczne stanowiska. Nawet podobają mi się jego drobne kwiatuszki.
Cynie z niewiedzy wysiewałam zbyt wcześnie (miesiąc wcześniej niż Ty). Rozczarowałam się tym pierwszym kwiatem, bo jakiś mały i zdziczały. Nie wiem czy to kwestia nawożenia - za mało, czy może jakieś nasiona miałam trefne.
Cały czas bije się z myślami czy lać chemię czy nie. Zdecydowanie bardziej jestem za ręcznym usunięciem chwastów. Przeglądając cały trawnik w sumie mam jedno miejscę ok 10 m2 zachwaszczone takim czymś (zdjęcie poniżej). Czy to groźne dla nowego trawnika jeżeli całkiem tego nie wyplewię ?