Małogosiu dziękuję za wspomnienia, pomysł ze skrzyniami będzie zrealizowany, co dwie głowy to nie jedna, mam nadzieję że następnym razem zawitasz na dłużej serdecznie zapraszam, pozdrawiam a tak przy okazji jak nazywały się berberysy które przywiozłaś Bogdzi?
To samo można zrobić po wizycie u Ciebie.. same perełki.. co jedna to ładniejsza.. pięknie skomponowane.
Tak sobie oglądam... bo miałam pracować, ale poddałam się.. wątek powinien nazywać się Kolorowy i pachnący świat.
To samo można zrobić po wizycie u Ciebie.. same perełki.. co jedna to ładniejsza.. pięknie skomponowane.
Tak sobie oglądam... bo miałam pracować, ale poddałam się.. wątek powinien nazywać się Kolorowy i pachnący świat.
Mnie czas za szybko leci, stanowczo za szybko. Z magnolii i rh bedziesz zadowolona , to piękne rośliny i warto je miec. Dzis Irenka mówiła ze ma 22 magnolie i kupuję juz nastepna wiec nam jeszcze do niej daleko.
Jednak deszcz ustal i udalo sie zasadzic kwiatki. Posadzilam Rodzicom moje wysiane z nasionek kwiatki: lobelie, mrozy i jedna gazanie oraz kupione w B ulubione dzwoneczki Mamy. Oby rosly i kwitly.
"Donice" eM budowal w sobote, jeszcze musimy polozyc jakies plyty albo kostke.
Szkoda ze skasowałas bo poemat na Twój temat pisany przez Ciebie wart bylby poczytania.Dzięki za zdjecia ślicznej piwonki . faktycznie porównanie kiepsko wypada , Ty sie musisz zaopatrywac wyłącznie u Pana Bylinowego bo tylko on ma takie dorodne rośliny.A nie zapomnij zabrac jeszcze tej drugiej piwoni.