Bożenko, Soki z pigwowca robię w sokowniku. I taki gorący natychmiast do słoika i pod zakrętkę, odwracam, przykrywam ręcznikiem i gotowe.
Cukru nie dodaję. Wytrzymują do następnego lata. Jak nadchodzą upały są niezastąpione.
Ania szczędzi nam szerszych kadrów, ale postaram się to nadrobić Zrobiłyśmy z Renatą szybki najazd Pogoda była mało zdjęciową, ale deszcz łaskawie przestał padać na czas odwiedzin
Ania, powtórzę to jeszcze tutaj - masz pięknie, napracowałaś się strasznie, ale było warto. Przyszły sezon będziesz mogla się lenić i swoje dzieło z hamaczka omiatać
Kiedy robiłam ketchupy z cukinii to nie miałam wtedy swoich papryk, a pomidory były w ilościach kanapkowych. Dlatego też korzystałam z tego przepisu z koncentratem co wrzucałam wcześniej.
Papryki przerabiam na pastę z poniższego przepisu. Dodajemy ją do sosów (do makaronu/ryżu), pasuje też do mięs na kanapkę, dodajemy trochę do sosu pomidorowego do gołąbków, używamy w przepisie na polędwiczki w sosie paprykowym. Zamykam w rożnych rozmiarach słoiczków w zależności od potrzeb.
Obrzeża pod placyk już są
W poniedziałek układanie kostki.
Dzisiejsze zbiory papryki:
PS. Podłużny kawał betonu, który leży między choinami a krawężnikiem, to dzisiejsze znalezisko panów od kostki. Drugi beton leży w ziemi, widać tylko wierzchołek i jest szansa, że zmieści się pod kostką. Ehh... pamiętam, że w tym miejscu wykopaliśmy na początku mnóstwo wielkich betonów. Jak widać - nie wszystkie.
Witam Cię Klaudia serdecznie Trochę tych stron się zrobiło
Donice wysokie na tarasie kupowałam na wymiar, ktoś mi polecił i to był mega wybór. One są z podwyższonym dnem, kolor wybarwiony w masie, a mają całą paletę kolorów. Są ocieplone i doskonale wykonane, stoją na ukrytych nóżkach, oczywiście z otworami na dole do odpływu wody.
Zimą robią robotę ale i w upał się nie nagrzewają Mam nadzieję, że chodzi o te ze zdjęcia
Zasłony były kupione razem z altaną i mam je kilka lat, piorę w pralce jestem bardzo zadowolona, nie maja obciążenia, są przymocowane opaską na rzep do słupa altany. Dodatkowo są zamki i można się zamknąć na tarasie, my jednak tego nie praktukujemy. Mąż miał w planie zamocować do podłoża takie przelotki specjalne, doszyć też mocowania do altany i w ten sposób po połączeniu nic by nie fruwało Polecam
Jaka piękna, zachwyciłam się nią totalnie
Wszystko mnie zachwyca, te kolory marcinków od różu jasnego poprzez ciemny do niebiesko-fioletów przepiękne. Twój ogród jest wybitny. Widzę zapowiada się ciekawy element architektoniczny zielony, już widzę okienka półokrągłe
Ewka, a nie myślałaś o marcinkach i trawach?
One nie potrzebują aż tak dużo wilgoci. U mnie bardzo się sprawdziły w tym roku, a deszczu było jak na lekarstwo. We wrześniu spadły zaledwie 4 litry na metr kwadratowy.