L i kolejny fragment ogrodu się klaruje, będzie pięknie. Tylko musisz zadbać o zróżnicowanie podłoża. Hortensja woli lekko kwaśno a lawenda przeciwnie - mocno zasadowo, ja swoje podsypuję na wiosnę dolomitem. Podobnie z podlewaniem. Hortki lubią dużo wody, lawenda woli sucho.
Witam po dłuższej przerwie. Nie było mnie w Polsce a w związku z tym i działka musiała sobie radzić beze mnie
Różaneczniki najlepszy okres mają już za sobą, ale za to piwonie w tym roku zakwitły bardzo obficie.
W najbliższym czasie zrobię więcej zdjęć i parę tu wkleję.
Edyta ... i Ty też?
Bałam sie trochę kupując ją ale pomyslalam sobie, że nie ma co długo nad nią medytować bo może na wiosnę odwali mi podobny numer jak Viridescens a tak przynajmniej donice nie będą świecić pustkami
No i masz ... znowu za prędko
Madżenko, co ty im zrobiłaś, ze takie wielkie i soczyste?
O radę się pytam, jak je traktować należy, bo moje to wypierdki i mimo, że podlewam rozrobioną gnojówką, to są mniej zielone ...
W różnych miejscach ogrodu prężą się wyniosłe irysy syberyjskie. Bardzo mi się podobają jako mocny akcent i koloru i kształtu. Dobrze im koło łubinów
Trzy lata temu w okolicach czarnego bzu wysiałam maczki kalifornijskie. Kolorystycznie niezbyt współgrają z całością, ale skoro chcą u mnie mieć wikt, to niech tak będzie.
Maleńka Louise Odier coraz odważniej rozwiera swoje kwiatuszki, wkrótce otworzą się pąki Rosarium Uetersen
Ja nie zdążyłam poprzerywać, bo M wyjadał co drugą z grzadki
Więc sam przerwał.
Szpinaku nie cierpię, kilak razy próbowałam się przemóc i podobnie reaguję, jak na kożuch w mleku
Nawet przetworzonego nie toleruję
Za to lubimy sałatę. Też za gęsto siałam. Część popiłowałam, część wyrywam na bieżąco na kanapki.
A w sobotę będzie botwinka, bo buraczki trzeba przerwać.
Pomidorkom dałam kołnierzyki z doniczek bez dna. Tam wlewam wodę rozrobioną z gnojówką. Co tydzień. A tak podlewam wodą. Tylko jak zobaczyłam dziś Madżenki pomidory, to moje się mogą schować daleko i głęboko