Pytanie mniej roślinne w tle widzę podjazd, chyba wysypany jakimś kruszywem. Możesz coś wiecej napisać, jaki to kamień czy grys. Jaka gruba warstwa i czy nie zapada się w tym "po kostki"
ku mojemu zaskoczeniu, pomimo oszczędności form, w holenderskich ogrodach znalazło się mnóstwo roślin kwitnących: budleji, tawuł, hortensji, lawendy, rozchodników, kalin... z racji pory roku oczywiście tysiące kwiatów cebulowych. w małych ogródkach, wielkości chusteczki do nosa, gdzie nie ma miejsca na nasadzenia, królują donice. zresztą zobaczcie sami
wspomnienia z NL:
trafiliśmy na najlepszą chyba porę roku. mnóstwo drzew i krzewów w pełni rozkwitu.
w ogrodach królowały graby, cisy, laurowiśnie, trzmielina japońska, bukszpany. wszystkie w formie strzyżonej. drzewa w rozmiarach kompaktowych. albo małe odmiany, a jeśli duże to albo przycinane, albo prowadzone w formie espalierów. mnóstwo kwitnących wiśni ozdobnych najróżniejszych odmian.
Druga strona przedogródka jeszcze niegotowa. Zdecydowałam się na wysianie nowej trawy i na razie nie mam szans na kanciki. Zgapiłam z Ogrodowiska aluminiowe listwy, ale jeszcze czekają na wkopanie, bo nie chcę deptać nowej trawki.
W zaogródku w trakcie zmian - układamy tarasik. Na razei prace wstrzymane ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. Nie mam sumienia wyrzucać na dwór córki, która zdobywa sprawność brukarza
Moje uwagi - dlaczego rabata przy tarasie nie może w większej częsci go okalać, a tylko do połowy szerokości? Lepiej, ładniej, łatwiej aranżacyjnie i bardziej kompatybilnie z przeciwległą rabatą było by poprowadzenie tej rabaty do rogu tarasu.
Nasadzenia planuj od strony tarasu - z tej strony będziesz najcześciej widziała ścianę ogrodu i nasadzenia. Buk pendula po kilku latach będzie cięzkim i masywnym gnomem. Wierzbe odradzam, bo juz w połowie sezonu łapie grzyba i bardziej straszy niż zdobi. Wiąz pendula może dorosnąć do 8m szerokości... Potrzebuje miejsca.
I teraz kolej na iglaki - mija kilka lat, żywopłot rosnie i nagle okazuje się, że na rabatę pada światło od...północy i wschodu
czy zrozumiałaś mój wywód?
co to jest, ten kwadrat na wprost tarasu - ni czorta nie mogę doczytać
Dumna byłam z moich zmian, ale jak weszłam na pierwszą stronę Twojego wątku to mi szczęka opadła. Będę miała się na kim wzorować
Pisz proszę jak Ci się sprawuje parczelina. Swego czasu się nad nią zastanawiałam, ale jednak za duża rośnie jak dla mojego mini-ogródka. Bardzo ciekawa jestem czy rzeczywiście tak pięknie pachnie.
Zoju moje siersciuchy traktują trawy jako wygodne i suche legowisko i fajna zabawkę. I ochywiscie mi ja wygniataja kuperkami (zalaczam zdhecie na dowód). Nie zauważyłam żeby je jadły. Wola chyba taką zwyczajna z trawnika.
Z zatokami ciężka sprawa. Trudno to wyleczyć i jest bardzo dokuczliwe. Kuruj sie kochana.