NewLife w ogrodzie
20:27, 09 maj 2016
Elisa
ja wiem, że dobrze radzisz, ale czasem jak wyjdę w pole, to tyram do upadłego, dopiero w łóżku, gdy nie mogę się ruszyć z bólu w plecach zła na siebie jestem, że się tak zajeżdżam. Ale ja tak bym chciała, żeby już jak najwięcej rosło, zieleniło się, cieszyło oczy.
Mąż właśnie skosił trawkę. Cudnie pachnie. I jak tu nie chcieć więcej?
Pozdrawiam serdecznie.










