Walczę z obsadzeniem tarasu i brak mi umiejętności w doborze roślin, gdyż w tych miejscach głównie króluje cień
Załączam kilka zdjęć, aby przybliżyć z czym sie zmagam...
Miejsce dosyć często zacienione - w zasadzie prawie zawsze
Mam posadzone 2 tuje brabant- pewnie będę musiała je usunąć, bo nie wyglądają za dobrze. W to miejsce chciałabym posadzić jakiś iglaki, by stanowiły zaporę od wiatrów, bo na plecach stoi huśtawka. Nie wiem czy świerki serbskie byłyby właściwe?
Na 2 ścianach tarasu mam kratkę, po której mogłoby się coś piąć, tylko czy w cieniu da radę?
Myślałam też o - ozdobnym drzewie liściastym/ iglakach na pniu/
Dostałam przesyłkę od Tereni - cebule pięknych tulipanów, które oczarowały mnie kwiatami, ale również mało spotykanymi przewieszającymi się liśćmi. Terenia jeszcze raz dziękuję za te niespotykane okazy Czy wiesz jaka to odmiana?
Beni-maiko...on wiosną bije po oczach, później zielenieje i jesienią też jest taki czerwony
Pochwalę się jeszcze moją sosną górską Pumilo..bardzo ją lubię
Wsadziłam tę jedną trzmielinę i ... włączyło mi się myślenie jak patrze na rabatę z tej strony:
to zastanawiam się czy nie zaczekać z obsadzeniem rabaty , zaplanowaniem jej do momentu zrobienia ogrodzenia. Tak chyba będzie najlepiej.
Ogrodzenie będzie mniej więcej tak umiejscowione:
Może dosadzę tu żywopłot z cisa wzdłuż podjazdu? W tej chwili nie wiem do końca jeszcze, ile miejsca mi tam zostanie.
Chyba lepiej zaczekam z tym miejscem, nie potrafię uruchomić wyobraźni :'-(
Ogrodzenie ma powstać w ciągu 2 m-cy, jak tylko uporamy się z elewacją.
Ja wiosna, do momentu nastapienia upalow mulczuje- ale trzeba kosic co 3 dni, wtedy nie widac zupelnie skoszonej trawy. Po paru godzinach tez sie nic nie przykleja do butow. A dzdzownice maja co jesc, rzadziej trzeba nawozic i powtaje humus. W czasie upalow dzdzownice nie sa aktywne przy powierzchni,wtedy nie mulczuje, by sie filc nie zrobil. Razdo roku napowietrzam. W pozostalym okresie robie kompost z trawy- wysypuje na trawnik suche liscie z zeszlego roku i zbieram do kosza w czasie koszenia.Trawa swietnie miesza sie z liscmi i super tak kompostuje. Dodaje maczki bazaltowej, wegla, czasem obierki i troche nawozu konskiego i do kompostownika. Jak sie przestaje nagrzewac, daje dzdzownice kalifornijskie. Ale mozesz tez sama trawe z liscmi wrzucac. Tylko trzeba sobie jesienia w workach lisci nazbierac Albo mieszac z wiorami, galazkami, obierkami.Nigdy caly kosz do kompostownika, bo zbije sie i jeszcze taka zbita trawe znajdziesz po roku.
Moj trawnik na mulczowanie nie narzeka. Tylko wazne, by nie mulczowac pierwszym koszeniem, jezeli ma sie jakies chwasty, ktore wypuscily juz nasiona.