Daję im trochę wolnego czasu i swoich myśli. Choć nie wszystkie się poddają. Moje klony goldn globe. Już jesienią w wydawało mi się że jeden marniej rośnie. Teraz jeden ma już ładne liście a drugi dopiero się budz. Nie wiem czy wszystko z nim ok. Wczoraj wiedziałam przy jakimś markecie cały szpaleri podobną sytuację.Kilka ładnych i kilka śpiących.
to wczesny Cecile zaczyna kwitnąć a inne wczesne jeszcze w pąkach
tu Markham,s Pink
Cecile
i Stolwijk też w pączkach inne też a zreszta idę na ogród zobaczyć może się coś rozwinęło
Witam serdecznie,
Potrzebuję pomocy w stworzeniu mieszanego, zimozielonego, nieformowalnego żywopłotu, który będzie ozdobą i osłoną mojego osobistego raju. Dużym sukcesem będzie, jeśli nie zepsuje tego, co istnieje.
Prześledziłam fora, czytałam artykuły, ale nie jestem w stanie sama sobie poradzić.
Do uzupełnienia 20 zaznaczonych na zdjęciu metrów.
Będę wdzięczna za pomoc.
Moniko, szukam wszelkich sposobów by jej nie wyciąć, jeśli dałoby radę by ograniczyć owocowanie byłby to dla mnie sposób idealny. Mam do niej słabość, bo to było pierwsze drzewo które urzekło mnie na tej działce.
W tym roku ją przytnę jeszcze bardziej, w roku ubiegłym przycinałam już, to znaczy nie ja tylko alpinista ale gdyby dało radę przycięcie do wysokości takiej bym mogła już potem sama ciąż byłoby to jakieś rozwiązanie. Tak jak napisałam w tym roku jak się uda to przytnę niżej, Zośka dostanie huśtawkę na niej - niech tak służy naszej rodzinie
Budki lęgowe mam, ale dla mniejszych ptaszków, myślisz że szpaki będą wsuwać gruszki? Może to byłoby też jakieś rozwiązanie. Jeśli trafiałabyś na zdjęcia drzew owocowych jako huśtawki wstawiaj u mnie zdjęcia. Może to jakoś mnie ukierunkuje na cięcie
Irenko no zasuwa ta wiosna ale nie u mnie a co do Chopina to nigdy w rajskim z nim nie miałam kłopotu a tu rosną na przeciągu więc są bardziej narażone na złe warunki pogodowe ja też nie wywalę buziolki Cecile rozwija pączki