Dzień dobry.
Dzisiaj w planach mam posadzenie róży i migdałka, które dostałam w prezencie. A i Clematisy z B. Mąż od rana szaleje z glebogryzarką i próbuje udobruchać teren pod trawnik.
A teraz kontynuacja opowieści obrazkowej. Pomału zbliżam się do końca mojej historii sprzed roku.
Trawa przed domem sobie ładnie rosła a ja oczyszczałam, równałam, grabiłam kolejny kawałek terenu przy domu od strony tarasu.
Całą wiosnę, czyli na etapie prac, które już pokazałam, byłam sama, więc mimo zapału nie byłam w stanie zrobić więcej.
Ale tak...Zanim jeszcze urosła trawka, zajęłam się pasem terenu przed siatką. Nie wyobrażałam sobie zostawić ten teren nieuporządkowany, bo jaka to by była wizytówka i tło dla mojego ogrodu.
Wyglądało tak
Po tygodniu ciężkiej pracy, podczas której udało mi się poznać większość okolicznych sąsiadów spacerujących ze swoimi psami, kawałek 7m na 60m wyglądał już tak.
Całe lato kręciłam się po obejściu i pieliłam, wzruszałam ziemię na grządkach, wybierałam kamienie. Dosadzałam do i tak już przepełnionych rabat co mi wpadło w ręce. Całe godziny zajmowało mi podlewanie.
Z kamieni wyzbieranych z ziemi przy garażu zrobiłam taką tymczasówkę.
W tej części wszystko jest tak "na chwilę" Dopiero, gdy wyłożymy kostką podjazd i resztę terenu dookoła domu, wyznaczymy linie rabat i wtedy dopiero rabaty przybiorą ostateczny kształt.
Ona nie jest piękna.. ona jest zjawiskowa.. najpiękniejsza z piwonii, najpiękniejsza czerwień.. ma niestety jedną wadę... w sezonie koperki zamierają Są też i o pojedynczych płatkach, są różowe, ale dla mnie ta czerwona i pełna jest numerem jeden..
To stare foto .. chyba z przed 2 lat..i nie oddaje urody.. na nowe jeszcze trzeba poczekać
W zeszłym roku kwiatów miała więcej, a w tym mało Obok rosła rozplenica Halemeln i chyba ona ją skutecznie zagłuszała. Przedwczoraj trawa dostałą eksmisję, a w jej miejsce posadziłam piwonie. Tzn trochę przesunęłam. Przy okazji pozbyłam się wszystkich siewek z rabaty, było ich od groma, wyciepałam stare stipy, posadziłam nowe.
Sama jestem ciekawa jak teraz rabata będzie się prezentowała po takim liftingu
Tak wygląda wysiew jeżówkowy.. trawiasty..orlikowy... to jest kosmos na rabatach
Jak się zrusza ziemie to nie ma problemu, ale jak się chowa siewki do rozdania, to się robi problem.. małe łatwo usunąć.. tak, że chyba w tym miejscu zamykam zbiórke siewek.. a było to najlepsze miejsce.. Jednak jest reprezentacyjne i szkod mi piwonii koperkowych..
Dziś zmodyfikowałam kącik iglasty, teraz prezentuje się tak
zamiast Horstmanna dałam świerka Inversa, świerk z lewej przeniosłam do prawego narożnika, a w miejsce po lewej jałowiec na pniu ( tu będzie miał dłużej słońce), pod nim moje ukochane konwalie (jeśli w ogóle mogły by tak rosnąć) jałowiec sabiński Tamariscifolia po lewej i 4 choiny kanadyjskie Jeddeloh(3 z lewej i jedna z prawej). Kuleczki to żywotniki Little Doritt lub Hoseri
szukam tego drzewa ale nie moge znalezc chyba mam za duzo zdjec
Zastanawiam sie nad skalniaczkiem czy go nie poszerzyc w imie ogrodowiskowego tendu "a po co ci trawnik"
tu rzut z okna
z tylu widac kawalek forsycji. Poszerzylabym tak, by forsycja byla w rabatce. mam z dwa iglaczki, ktore rosna tak sobie same i moge je tam przesadzic i dosadze cosik jeszcze troche wyzszego, moze jakies trawki dostane.
Chyba zamordowałam swoją hostę sum and substance Nigdzie jej nie widzę, na zdjęciach z tamtego roku szukałam miejsca gdzie dokładnie rosła i chyba tam niezapominajki przesadziłam o ja głupia Muszę znaczniki powbijać, żeby się ustrzec w przyszłości takich pomyłek.
Poza tym mój tulipanowiec ciągle śpi, mimo że to była jego druga zima u mnie. Niby nie wygląda na martwego, ale mam obawy... Lekko podmarzł mi jeden ambrowiec, ma czarne końcówki gałązek, ale zaczyna puszczać. Chyba będę musiała go lekko przyciąć.
Za to grujecznik w pełnej formie...
W drugiej połowie lata może uda się coś dłubnąć przy piwniczce, a obsadzanie na jesieni dopiero. Ale planuje kupić cześć bodziszków, żeby było co dzielić
Ja jeszcze ni pikowałam werbeny, ale rzadko wzeszła to niech rośnie. Wywaliłam za to jeden regał na ganek, stipa się hartuje, dziwaczek, werbena i sadzonki lawendy. Na noc okrywam cały regał zimową agrowłókniną. Dziś był przymrozek. Trawa była oszroniona od połowy pola.
Dwa lata Cie w końcu nie było Nie ma czego nadrabiać. W tym czasie zrobiłam faktycznie trochę więcej rabat. Planuje nastepne, ale rewolucji wielkich nie ma. W zeszłe lato jakieś zdjęcia były, a tak to nudy... Ostatnio trochę stron się nabiło, bo projektowo u mnie w związku z przymiarkami remontu piwniczki
Stokrotki na Twój powrót
Jak to mówią, co dwie głowy... Cieszę się z każdej rady, myślę teraz jak to przenieść na moje warunki i możliwości.
Murki bardzo mi się podobają, ale u mnie jest spora różnica w poziomie gruntu i z jednej strony murek musiałby być sporo wyższy... Nie wiem czy to by dobrze wyglądało - bo ja mam coraz większe wątpliwości do tej oprawy kamienej (bo przecież to wymusi taki styl w innych częściach ogrodu). Poza tym moja piwniczka raczej skryta wśród brył innych budynków, a na inspiracji jest w terenie otwartym, boję się że zbyt wiele kamienia w jednym miejscu zbytnio przytłoczy.
Jak przez mgłę pamiętam Twoją piwniczkę Zawsze można się zastanowić jak to ugryźć u Ciebie.
Beniu, mi też się marzy, żeby moja jakoś w końcu wyglądała... i żebym była zadowolona, bo widzę ją z okna (teraz mnie strasznie denerwuje). Próbowałam ją obsadzić już 2 razy i klapa... Muszę zacząć od prac remontowo-budowlanych bo bez tego najlepsze nasadzenia nie będę wyglądały.
Marzenko drzewa, które podałaś bardzo mi się podobają.Myślisz o tym by umieścić j w przedogródku? Tam jest bez.I duży iglak.Początkowo wydawało mi się że iglak jest za wielki.Rabata przed balkonem jest chwilowa musi się zmienić( wiem jest duża).
Ogród Magdy 70 extra i Tosi też mi się podoba i Twój oczywiście!
Myślałam o żwirku może pod iglakiem gdyby miał zostać i może bukszpanie wokół lilaka...
Największy problem to jak wyznaczyć linie rabat, jak ułożyć kostkę z przodu.
Przęsła płotu będą z grotami i półokrągłe.
Generalnie to przed domem jest droga, a po jego prawej stronie dróżka dla pieszych( tam rosną tuje).
Wierzbowa
Było :
Jest: zdjęcie zrobione przed chwilą stożki własnej roboty oprócz jednego, muszą zmężnieć a mikrusie sadzonki rozrosnąć, proporcje dziwaczne na razie, ale myślę, że jest lepiej
spadam Kochani pięknego weekendu życzę
Własnie wiem, że teoria teorią, a praktyka praktyką, dlatego pytam
Tulipany piękne, w doskonałych ujęciach.
Chyba zamordowałam swoją hostę sum and substance Nigdzie jej nie widzę, na zdjęciach z tamtego roku szukałam miejsca gdzie dokładnie rosła i chyba tam niezapominajki przesadziłam Muszę znaczniki powbijać, żeby się ustrzec w przyszłości.