Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)
18:41, 23 wrz 2025
Architekt załatwiony. Mateusz był cały dzień i naprawił parę rzeczy a połamał dwie dachówki… teraz znów będę wieki czekać aż wróci i je wymieni na całe. Dobrze se mam całe… heh masakra
Rano zagruntowałam karton gips w łazience a czekając na mnie M go pomalował
Jeszcze jedna warstwa i bez niebieskiej taśmy będzie ładniej wyglądało
Mam dosyć tego domu. Szczerze. Nigdy wcześniej nie było tyle baboli i tyle to nie trwało…
Rano zagruntowałam karton gips w łazience a czekając na mnie M go pomalował
Jeszcze jedna warstwa i bez niebieskiej taśmy będzie ładniej wyglądało
Mam dosyć tego domu. Szczerze. Nigdy wcześniej nie było tyle baboli i tyle to nie trwało…
A w tym roku u nas było bardzo mało ślimaków. W zeszłym był ich wysyp. Aż tak trochę dziwnie. Nie było śniegu, może nie przetrwały zimy, tak sobie to tłumaczę i cieszę się z tego
