Podwórkowa rehabilitacja
18:58, 13 kwi 2016
W ofercie jednej ze szkółek ogrodniczych widziałam podagrycznik z pstrymi liśćmi w okazyjnej cenie. Wtedy wydawało mi się to żartem ale po dwóch dniach walki z tą pospolitą rośliną o liściach zielonych jak najzdrowsze różaneczniki oznajmiam, że nie chcę tej rośliny na oczy widzieć.
Aż poczytałam co to za gagatek i okazuje się, że dawniej leczono nią problemy ze stawami(o ironio losu) ale nie ma konkretnych badań.
Moje stawy na pewno wyłączyła z życia na co najmniej dwa dni.
Ale żeby nie było tak smutno zrobiłam parę zdjęć
szachownicy kostkowatej.
Miało być 50 są 3 kwiatki ale nie ma co wybrzydzać. Cieszę się i z tego.
Aż poczytałam co to za gagatek i okazuje się, że dawniej leczono nią problemy ze stawami(o ironio losu) ale nie ma konkretnych badań.
Moje stawy na pewno wyłączyła z życia na co najmniej dwa dni.
Ale żeby nie było tak smutno zrobiłam parę zdjęć
Miało być 50 są 3 kwiatki ale nie ma co wybrzydzać. Cieszę się i z tego.