Szkód dokonanych przez niezidentyfikowanego osobnika ciąg dalszy..
Obgryziona wierzba mandzurska i duża nora pod domem.. Pies coś czuł albo słyszał, bo rano wciąż chodził w domu pod ścianą za którą jest nora.
pogoda sprzyja, mała spała 3 h wiec wyjątkowo mieliśmy naprawdę sporo czasu na ogród i nawet chwila na kawę i ciacho była
zaczęliśmy walkę z nornicami! zdjęliśmy szmatę spod tujek
następnie wygrabiłam, wyczyściłam wszystko ładnie i będziemy teraz obserwować czy pojawią sie znowu a wtedy zmasowany atak!
Asia zapytaj się Ty wiedzących lepiej - ale mi kiedyś ktoś powiedział że trzeba obcinać gałązki ocierające pień (chodzi mi o tą co idzie poziomo -czy ona nie ocierała o ten drugi konar?