Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Różaneczniki - sadzenie i pielęgnacja

tryllu

Dołączył: 21 lis 2015
Posty: 9
Dodany 06:33, 15 kwi 2016
Zaczynam przygodę z różanecznikami i mam wątpliwości co do stosunkowo świeżych roślin (jeden sezon).

Niektóre z nich zachowują się jak ten pierwszy: niektóre pędy są jakby zasuszone - brązowiejące i zwijające się liście. Dotyczy to świeżych moich zdaniem, tj. zeszłorocznych przyrostów, które wyglądają jakby były przemarznięte.

Jeden z krzewów, mam wrażenie że umiera. Brak wody? Zachowywał się tak już w zimie.

Co zrobić z tymi biedakami?
1) Te suche pędy to kwestia suszy fizjologicznej czy raczej przemarznięcia?
2) Czy ten jeden bidak rokuje jeszcze Waszym zdaniem?

pzdr

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 14:14, 15 kwi 2016
nie widząc pacjenta nie da się postawić diagnozy
Tryllu, poprosimy zdjęcia
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
tryllu

Dołączył: 21 lis 2015
Posty: 9
Dodany 14:40, 15 kwi 2016
Uj, nie kliknąłemm, sorki

Pacjent lepszy


Pacjent gorszy

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 15:47, 15 kwi 2016 , edytowany o 15:49, 15 kwi 2016
proponuję zacząć od sprawdzenia ph - to standardowa procedura przy kwaśnolubnych roślinach.
Jakie ph wody z nawadniania, bo widzę linię kroplujacą, która nawiasem mówiąc nie nawadnia płaskiego naleśnikowatego systemu korzeniowego, a tylko podstawę pnia, co mogło być przyczyną zgnilizny.
Jaka gleba - bo wydaje się zbita i nieodpowiednia dla rododendronów, którego korzenie muszą oddychać. Tam zdaje się leżała mata? Jesli tak to jest też odpowiedź na przyczynę powyższego problemu.
czy nie za głęboko posadzony?

istnieje adekwatny dział http://www.ogrodowisko.pl/watek/868-rozaneczniki-choroby-i-szkodniki w którym trzeba szukać odpowiedzi
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
tryllu

Dołączył: 21 lis 2015
Posty: 9
Dodany 15:57, 15 kwi 2016
Ph sprawdzę.
Linia kroplująca w trakcie reorganizacji więc to, że tam leży to nie znaczy, że działa
Gleba piaszczysta (a nawet bielicowa), dół zaprawiony odpowiednio torfem. Na pewno przepuszczalna i właśnie się boję czy nie za bardzo tj. czy nie jest za sucho.
Maty nie było od momentu posadzenia - jestem w trakcie usuwania jej z innych miejsc w ogrodzie.

Zacznę od ph i dam znać.
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73694
Dodany 21:23, 15 kwi 2016
Najpierw podlej może obficie bo to nie wygląda dobrze, a nawet widać groźną chorobę fytoftorozę na 1 fotce, zwiędnieta jedna gałąź
alis
83934916 10215314770214980 2657101265930027008 o

Dołączył: 17 wrz 2015
Skąd: Roztocze
Posty: 3913
Dodany 10:47, 17 kwi 2016
Na moim różaneczniku pojawiły się takie oto liście

Na pewno to jest objaw jakiejś choroby, co z nim począć?
____________________
Pozdrawiam, Alicja-Moje małe Wielkie marzenie
inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 10516
Dodany 00:57, 30 kwi 2016
Ja też niestety mam problem z rododendronem. Będę wdzięczna za pomoc. Tak wyglądał 2 tygodnie temu. Dojrzał go u mnie na wątku Mazan, chwała Ci za to i poradził nawóz magnezowy. Dostał rodek porcję wg opakowania (ale może za mało) i wydaje mi się że mu się nic nie poprawiło. Nie wiem czy ponowić dawkę czy czekać. Rododendron jest u mnie 4 sezon. Co roku dostaje nawóz do rododendronów Substrala. Teraz też jeszcze w marcu dostał porcję nawozu i potem Substrala przeciw brązowieniu magnezowy właśnie. Rozpuściłam w wodzie nawóz, obficie go taka mieszanka podlałam po liściach i wkoło. Gleba kwaśna ok 4. Rodek 2 tygodnie temu

I teraz

Liście nadal z jasnymi żyłkami co z nim zrobić i jak pomóc?
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 11:41, 02 maj 2016
Inka74

Piszesz, że pH ok. 4. Sprawdź dokładnie czy powyżej tej zaklętej czwórki, czy poniżej. To bardzo ważne, gdyż poniżej 4,5 różanecznik ma wielkie trudności z pobieraniem, wiele składników jest niedostępnych, np fosfor, magnez, wapń i kilka mikroelementów, czyli roślina może być po prostu "głodna", a taki stan to choroby niedoborowe inaczej fizjologiczne.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 10516
Dodany 18:24, 02 maj 2016
4 nie przekroczyła. Boję się go ruszać bo to kawał krzaka jest jak na tą odmianę. Może ja mu po prostu na jego wielkość za mało dałam nawozu. I głoduje
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies