Dzięki za troskę i miłe słowo, oj serce boli! Było niewesoło, nie mogłam zbić bardzo wysokiej gorączki ale już jest poprawa

i malutka dokazuje, rano był płacz, że do przedszkola nie idzie
kasja83 - Zuza była okazem zdrowia do czerwca zeszłego roku a potem to już co chwila coś wyskakiwało

. Z przedszkolem problemu nie ma jest pierwsza, żeby iść ale z synkiem też różnie bywało i czasami z płaczem jechaliśmy.
Dawno zdjęć nie było, to coś domowego dla pocieszenia oczu

.