U mnie też część żurawek tak wygląda - no właśnie kiedy się czyści je? I kiedy usuwać łodygi rozchodników które zostawiłam na zimę? Ładna Ice Dance moja też ładnie przezimowała.
ja też sieję i też za tym nie przepadam, ale w zeszłym roku się udało to myślę, że i w tym powinno.
Gdyby tylko stipa wymarzła, nie byłoby najgorzej, ja się jeszcze boję o rozplenice, Variegatusy i zawilce, które późno przesadzałam i mogły się nie ukorzenić.
Za to róże, kupowane na jesieni z gołym korzeniem mają młode listki
Marga dzis nas zima sniegiem postraszyla, popruszylo troche i zimniej brrr ale plusik jest wiec ze sniegu za chwile zostana kaluze.
Dominika to pewnie trzeba to drewno czyms doprawiac. Ja pale nim w piecu i niektore szczapy lekkie jak piorko. My dalismy zrobic troche desek ale te deski na podloge w garazu, czyli na strychu tego garazu i tam nikt prawie nie chodzi.
troche energii na nowy dzien
tych tulipankow juz nie mam niestety
Marta - wrzucam fotkę od drugiej strony. To ten jałowiec formowany na wielki walec, pstrokato żółto-zielony. Rośnie tam wiele lat i nie mam już siły go ciąć. Z drugiej strony jednak wypełnia tę rabatę zimą. Za nim są hortensje, miskanty i rozchodniki z rozplenicą czyli wszystko czego zimą nie ma.
Sad mój Dominiko .
Kolejne porządki będą dopiero. Jadę dziś na giełdę donice oglądać, ale trochę mnie odrzuca to, że wszystko tam będzie czerwone na Walentynki. Wolę jeździć po tym terminie, ale czas mam dzisiaj. Trudno. Ominę wzrokiem te czerwienie.
Mam zapisaną Parky jako piękną i niezawodną na mojej liście. A Ty co o niej sądzisz, bo mi osobiście Vanilla bardziej wpadła w oko i ten dobry komentarz o długim kwitnieniu. Też nie wiem czy rosną na wystawie nasłonecznionej czy mniej. Napisz coś więcej o nich z Twoich doświadczeń.