Witam , pomogę w razie czego edytowac wpis, ale źle wkleiłaś zdjęcia bo ich nie ma a tylko linki i otwierają mi się malutkie miniaturki , a w ogóle to wklejaj zdjęcia w prosty sposób przez nasz automat. Przez zewn. hosting giną Potem nie ma.
Możesz kupić pompę, ale to trzeba sprzedawcy dopytać o parametry pompy. Moja daje 43 tys l. na godzinę i jest nawet za wielka na to co robi, u Ciebie pewnie wystarczy 6.000 l/h do 3.000 l/h - a do niej jest dysza spieniająca i lampy do podświetlenia, które się nakłada na wylot rury.
My dobieramy parametry pompy jak robimy dany obiekt. Dopytam Witka.
Taki wypływ 50 cm na kamieniu i 90 litrowym zbiorniku nie zda egzaminu, bo woda błyskawicznie rozpryśnie po okolicy i szybko zabraknie wody w zbiorniku podziemnym. Chyba że dodatkowo położyć szeroko folię i będzie ona zbierać tą wodę, co rozpryśnie na boki.
Do tak wysokiego wypływu potrzebne jest raczej lustro wody.
Na powitanie wklejam Ci mój ulubiony stary dom drewniany - to dom Christophera LLoyda
w Great Dixter i ma już kilkaset lat (pochodzi z połowy XV wieku)
Moim zdaniem jest tu za smutno i posadź hortensje bukietowe. Kolejne topiary to już za dużo.
Róż są ładne w sezonie pewnie krótko, zamieniłabym je albo na coś żółtego albo na hortensje. A nwet dałabym nad hortensjami śliwę wiśniową szczepioną na pniu.
U mnie uważamy a jak się zniszczy kancik poprawiamy też na koniec. Lubię widzieć efekty od razu a i klient lepiej patrzy na to, jak ładnie wygląda już w trakcie.
Nieważna kolejność, ważny efekt końcowy.
Każdy robi tak, jak mu wygodnie.
Danusiu, uzyskuję ten sam efekt ale stosuję inną kolejność prac
Odcięcia i kanciki czyli tzw wykończeniówkę robię akurat na końcu ze względów czysto praktycznych.
Nie martwię się, że w czasie prac ziemnych, przenoszenia kamieni itp ktoś niechcący rozdepcze kancik bucikiem roboczym