Aniu to ja się do Ciebie uśmiecham i jeśli kiedykolwiek będziesz je dzielić to poproszę po jednej bulwce z tych co będą dzielonejeśli można oczywiście na wymianę za co będziesz chciała ode mnie lub zapłacę
Wszystkim zagladajacym i podzacym obrazek...nieogrodowy i nie swiateczny.
Acha...ogrodowo.
Zaobserwowałam że jeszcze 2 lata i padna wszystkie drzewa tu gdzie szusujemy na nartach. Wyglada na działalnosc obiałki tak jak i na moich jodłach. Wyglada to juz strasznie. Chore drzewa wywraca wiatr i same wiatrołomy, a pozostałe praktycznie juz bez zielonego.
Jutro tez chce jeszcze dopiec ciastek. We wtorek bede piekla Glücksbrot - chleb szczescia. Znasz to? Dostalam troche ciasta od sasiadki i przepis. Kazdego dnia "karmie" ciasto np. maka albo cukrem pudrem. We wtorek ciasto podziele na 4 czesci. Trzy czesci oddam przyjaciolom, a czwarta czesc upieke z dodatkiem bakalii i cynamonu.