Ale narobiłeś tej bizuterii
Irenko, lecę zrobić, jutro pokażę w jakiej, mam nawet takie szaro-czarne serwetki
Irenko, ta kura to już była po jesiennej Holandii..sobie przywiozłam. Mam zamiar kolekcjonować takie figury druciane, ale to już nie w tym ogrodzie chyba
a w kuchni na parapecie kwiatki wprost zapraszaja na dobrą herbatkę w pięknej filiżance