Nie kwitnie tak obficie, i tak szybko się nie rozrasta bynajmniej u mnie, ale jest dopiero 1 rok u mnie, może potrzebuje więcej czasu na zadomowienie się. Później też wypuszcza liście.
Ten posadzony jesienią, po wczorajszej burzy stracił trochę na urodzie.
Madziu, wzdycham tylko, tak pięknie u Ciebie.
Trawy rosną Ci niesamowicie, u mnie red baron zniknął mi już dawno, nie dał rady, przyrosły go inne rośliny.
Bardzo proszę o pomoc, hortensje rosły pięknie, aż w jednej z trzech zauważyłam objawy chlorozy. Kupiłam nawóz zakwaszający, który został podany wg dawki 3 dni temu. Od wczoraj wszystkie trzy krzaki mają brązowe liście i wysychające kwiaty myślałam o poparzeniu słonecznym i ewentualny przenawożeniu, ale na liściach są też plamy sugerujące szarą pleśń? Małe nowe listki są zdeformowane, a niektóre liście mają dziurki. Kompletnie już zdurniałam, a ich stan ciągle się pogarsza dziś zauważyłam zmiany na trzecim krzaku, których nie było wczoraj. Dodam tylko, że ostatnio u nas ciągle jest pochmurnie i pada deszcz, jedynie wczoraj było trochę słońca, ale gorsze upały w obecnym miejscu już przeżyły.
Takie cudo widzę pierwszy raz w życiu.
Obiektyw google mówi, że to "Kraśnik sześcioplamek. Pospolity gatunek motyla. Występuje w Europie wśród ubogiej roślinności na terenie suchym oraz na torfowiskach i wrzosowiskach."
U mnie ani torfowisko, ani wrzosowisko, na lawendzie siedzi