Zanim napisalas to juz troche podzialalam z rysunkiem
Tzn nanioslam krzewy
Te numerki i nazwy luzem, poza rabatką to rosliny do zagospodarowania
Na czarno sa obecne lokalizacje a na niebiesko nowe, tak jak ja to sobie wymyslilam
Bylin wlasciwie nie ma, albo jakies nieistotne, ktore mozna przeniesc
Stewarcja musi zostac bo rosnie tam juz 2 lata, boje sie ruszac a to naprawde kompaktowe drzewko o luznym pokroju i nie bedzie przeszkadzac
Jest taka wąska ze mogę ją objąc i ma teraz ok 2,5m wys a rosnie do 4-6 wys i do 2 szer
tu jest chyba pokazany dobry pokroj: https://www.flickr.com/photos/themonsterfromthecity/4059233613
Widze ze zrobil sie misz masz ale drzewa są w kółkach, nanioslam tez odleglosci miedzy nimi ale widac ze rysunek nie zachowuje proporcji
Kasiu, Aniu, miło Was gościć! Najbardziej odlotowe spotkania to właśnie takie piknikowanie na trawie. Nie ma krępacji, każdy siada jak lubi i sztućce każdy ma przy sobie, swoje własne 5 palców.
Ale nie ukrywam, że takie altanki specjalne na piknikowanie, mnie się podobają.
anabelka wymaga corocznego niskiego cięcia z najniższego oczka i najlepiej tylko jeden pęd, zero widełek czy potrójnych, dodatkowo wskazane wycinać te słabsze i pokręcone
satysfakcja gwarantowana
nie zabezpieczy to jednak przed pokładaniem w przypadku deszczu i silnego wiatru bo kwiatostany wychodzą potężne więc trzeba zabezpieczać
ja mam możliwość podwiązywania kwiatów nitką do pergoli która jest nad krzakiem