Znowu na wsi
22:32, 24 lis 2015
Barbula rośnie u mnie drugi sezon, zimy ostatnie przetrwała bez szwanku. Po ostatniej nawet nie musiałam przycinać. A rośnie w przewiewnym bardzo miejscu. Można ją przycinać tak jak budleję, odbija z pozostawionych fragmentów gałązek. Odmianę o zielonych liściach ma Ewa ( Pszczelarnia), rośnie u niej chyba bez problemu.
Tworzy niewysoki krzew, (ok. 0,5 - 1 m), kulisty. Ponieważ jest przycinana więc nie ma skłonności do pokładania się. Kwitnie na niebiesko, chyba we wrześniu.
Na zimę można zrobić kopczyk u podstawy, tak jak różom.
Znalazłam kilka zdjęć z ubiegłego roku, jej pierwszy sezon w ogrodzie. Przepraszam za bałagan widoczny wokół