Skopiowałam ze swojego watku coś takiego- mój pomysł. Wiem odbiega to od Twojej wizji, ale może???
Ta muszla powstała z konieczności, gdyż na całej działce nie było ani jednego drzewa. Czekać na cień z nowo posadzonych drzew możnaby całą wieczność. Od czasu do czasu jednak chce się gdzieś usiąść z kubkiem kawy i w cieniu chwilę odetchnąć od pracy. Stąd pomysł z muszlą. Poza tym po budowie domu zostało trochę drutu zbrojeniowego, który przerzucany był z miejsca na miejsce i w końcu znalazł zastosowanie w formie muszli, oczywiście po zespawaniu.