Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Ogród muzy czyli kaliope z motyką w dłoni 02:16, 13 maj 2011

Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 53
Do góry
Witam raz jeszcze w nowym miejscu Mam nadzieję, że będziecie choć trochę dopingować mnie i moje działania ogrodowe. Postaram się na bieżąco opisywać postępy, a Wy nie pozwolicie mi się zniechęcać Na razie czytam, oglądam i analizuję, wciąż nie mogąc wyjść z podziwu jakie cuda macie w ogrodach. Na razie jak widać planuje na kartce i coś tam się wyłania, trawa w końcu rośnie, a kret przestał chwilowo grasować

*****

Witajcie,
staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami własnego domu wraz z kawałkiem ziemi, dom udało się jako tako wykończyć i stanęłam przed poważnym problemem co z otoczeniem. Nie mam kompletnie pojęcia o pracach ogrodowych, za to jestem estetką
Staram się czytać fora, dostałam trochę literatury ogrodniczej, więc się dokształcam. Na dodatek poszłam na wystawę, kupiłam różne rośliny, które mi się podobały, trochę dostałam od znajomych i kompletnie nie wiem co mam z tym misz-maszem zrobić. Mam zapał, uzbrojona jestem w grabie, motyki i inne niezbędne sprzęty i mam nadzieję, że popchniecie mnie we właściwym kierunku.
W załączeniu schemat ogrodu od strony tarasu i z boku, działka to prawie prostokąt. Generalnie działka jest bardzo nasłoneczniona, praktycznie non stop jest słońce. 10 dni temu teren został zaorany, zagrabiony i posialiśmy trawę i zawalcowaliśmy. Cały czas mam nadzieję, że ta trawa wzejdzie. Nie bardzo wiem jaka jest ziemia, okropnie dużo dżdżownic jest i tyle wiem. Pytałam sąsiadów, twierdzą, że kwaśna. Z przodu domu jest głównie kostka, więc tam mam trochę roślin w doniczkach. Teraz już wiem, że trawnik powinnam zakładać na końcu, ale chciałam działać
Teraz trochę o moich planach (to za dużo powiedziane, chęciach raczej). Po prawej na samym końcu, chcę zrobić kompostownik, więc pewnie dobrze byłoby go zasłonić czymś w miarę szybko rosnącym. Od prawej strony, sąsiad na całej długości posadził tuje, więc nie ma sensu robić konkurencyjnego szpaleru. Mniej więcej 10 m. od końca działki po prawej stronie jest trochę cienia, który dają drzewka sąsiada, dlatego tam chciałam dać rododendrony (które dostałam dwa, jeden to Alfred, drugi nie ma pojęcia co to, białe kwiaty ma ).
Na stanie mam:
• Brzozę brodawkowatą odm. Younga, pień mniej więcej 2 m.
• 2 klony palmowe - Dissectum Garnet i Orange Dream
• 2 trzmieliny
• Jaśminowca Aureus
• 2 rododendrony
• Wierzbę mandżurską
Marzą mi się wrzosy, najchętniej pod brzozą, o ile jej wszystko jedno jaką ma glebę. Nie mam pojęcia jakie iglaki kupić, a warto mieć coś zimozielonego. Z boku domu chciałam sobie zrobić zioła w skrzyniach (bardzo mi się spodobała taka forma ogródka ziołowego). Chciałabym aby zostało sporo trawnika, żeby mój syn miał gdzie biegać. Wyobrażałam sobie, że rabatki będą dookoła (czy to ma sens?). Część wypoczynkową mamy na tarasie. Rośliny powinny być w miarę bezpieczne dla dziecka, więc wawrzynek i temu podobne cuda odpadają.
Na tarasie mam dwa kolumienki, które są okropne, najchętniej zakryłabym je jakimś pnączem, ale musiałoby rosnąć w donicach, czy to ma sens? Na jedną kolumnę słońce teraz świeci ok 17, na drugą do 15.
Na początek chyba tyle, na pewno będę miała jeszcze milion pytań
Pozdrawiam ciepło




Uploaded with ImageShack.us
To będzie zaczarowany ogród 17:28, 03 maj 2011


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
gardenarium napisał(a)
W ogrodzie była rewolucja, wszystko w tej części podmokłej zostało wykopane i trwa budowa podwyższonych rabat i wymiana ziemi.



Stylowy kompostownik, prosty pomysł



Zadbane miejsce, przyznam, że robiłam te zdjęcia podczas jazdy








Ulica jak nie z naszej Polski .Kopara mi opadła .Owszem i nas nie brakuje pięknych domów ,ale mało jest tak współgrających architektoniczne z detalami takimi jak np.kolor kostki na chodniku czy stylowe lampy .To tylko na Krakowskim Przedmieściu ma zastosowanie )) .Jak się rozwinę jako "fotograf" z ciekawości poszukam czy znajdę tak gustownie dopracowaną uliczkę obrzydliwie bogatych mieszkańców ))))Żartuję nie rzucać się na mnie z zębami !))
To będzie zaczarowany ogród 14:28, 03 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
W ogrodzie była rewolucja, wszystko w tej części podmokłej zostało wykopane i trwa budowa podwyższonych rabat i wymiana ziemi.



Stylowy kompostownik, prosty pomysł



Zadbane miejsce, przyznam, że robiłam te zdjęcia podczas jazdy







Kompost, kompostowanie i kompostowniki 22:13, 01 maj 2011

Dołączył: 30 mar 2011
Posty: 11
Do góry
Pwl napisał(a)
Również mam kompostownik jednak jest to po prostu "góra" gałęzi z cięcia ligustru, jakieś
przycinane iglaki, trawa z koszenia, liście z orzecha. Teraz mam problem jak się tego pozbyć
Przez te pare lat nagromadziło się tego wszystkiego i blokuje mi przestrzeń.. eh


Słyszałam,że liści z orzecha nie powinno się kompostować, wpływają źle na pozostałe resztki organiczne i nie pozwalają się im rozłożyć!
Mój kawałek raju 18:28, 28 kwi 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Cały kompostownik "złota", świetna ziemia, jak puszek), myślałam,że trochę popada ale nic z tego, chmura poszła bokiem(
gałązka jagody kamczackiej i trzmiel)
tulipek strzępiasty Noranda)
żółty hiacynt City of Harlem
W cieniu - zacieniona 17:43, 11 kwi 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
albo jeszcze jedna skrzynię na ziemię kompostową, bo rozumiem ,że potrzebny wam wolny kompostownik, na ten rok?)
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 19:54, 10 kwi 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
a ja rozdrobnione gałęzie rzucam na rabatę z iglakami i zasypuje korą . na kompostownik tylko trochę dla rozluźnienia . .no bo jednak gałęzie choć rozdrobnione to jednak długo się rozkładają . a tam tworzą fajną warstwę . potem jak coś dosadzam to widzę że ziemia nabiera luzu


a to mój nowy kompostownik . praaaawie angielski






Ogród u stóp klasztoru 19:09, 10 kwi 2011


Dołączył: 16 mar 2011
Posty: 461
Do góry
Elegancki kompostownik
Podwórze - gosp. rolne 23:28, 07 kwi 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Musicie kochani dokładnie zaplanować tzw. komunikację, czyli trasę, którą się jeździ po terenie. Powinna ona być dość szeroka. Powinniśmy poznać Wasze potrzeby, co chcecie aby sie znalazło w ogrodzie (plac zabaw, kompostownik, altana, grill, staw itp. Czekamy na zdjęcia i ewent. plan działki.
Ogródek Lilki 19:19, 06 kwi 2011

Dołączył: 05 kwi 2011
Posty: 183
Do góry

i mój ukochany cyprysik groszkowy.

teraz dwie tujki i łuczek z kocimiętki której nawet suche patyczki pięknie pachną

i jeszcze jeden iglaczek którego trochę obstrzygłam


malutki iglaczek w towarzystwie tulipanów


i tulipany przy bramie wjazdowej posadziłam białe, fioletowe i czarne.Już nie mogę się doczekać jak zakwitną - latem są tam róże pomarańczowe i żółte


O ile z tej części przed domem jestem jako tako zadowolona o tyle obok domu i z tyłu - a zresztą zobaczcie sami
Zdjęcie robione z pozycji bramy tulipanów i róż

ten skalniaczek zasłania przydomową oczyszczalnię ścieków

i azalia z boku oczyszczalni

w ogóle azalii mam ok 15 sztuk w całym ogrodzie. Jesienią zrobiłam prawdziwy nalot na leroy merlin. Piękne azalie kupowałam po 5 zł. a jeden ogromny krzak za 10 zł. Klony palmowe wielkości 1,80 m po 10 zł. , które w sezonie kosztowały spore pieniądze. Serduszkę - chyba dobrze napisałam po 3 zł. Ogólnie za zakupy zapłaciłam 200 zł. a nie mogłam zmieścić roślin do samochodu. Bardzo polecam jesienne zakupy w "przymarketowych " ogródkach ogrodniczych. Wtedy jest bowiem totalna wyprzedaż prawie wszystkiego, bardzo dobrych jakościowo roślin.

szpaler bukszpanów wzdłuż domu. Mam wielką ochotę je wykopać i coś ciekawego z nimi zrobić - może coś doradzicie.


i taki sobie kącik przy wędzarni którą z małym skutkiem staram się osłonić tujami


a zobaczcie co tam z ziemi już wygląda , niestety nie wiem co


a tu to na pewno ostróżki - pamiętam. Ale czy to nie za wcześnie ?


I ruszamy dalej - to już tył ogrodu za domem. Długo , łyso i pusto. Mam nadzieję że tuje szybko zarosną tę blachę po lewej stronie


spojrzenie na lewo i można obejść domek do okoła. Tu będzie ścieżka prowadząca do altany.


patrzymy dalej. Po prawej altana obrośnięta winobluszczem. Wystawiłam już donice z lantanami, eukaliptusem i chińską różą.


altana


z boku altany rosną sumaczki i wierzba. Z przodu po każdej stronie posadziłem wisterie szczepione.

murek którego nie wiem kompletnie jak wykończyć bo o ile z tej strony prezentuje się nieźle o tyle z drugiej wystaje czarna folia , ziemia obsiadła i co zrobić z rogami żeby z.iemia się nie obsuwała. No sami oceńcie


i piękna o tej porze roślinka z mojego skalniaczka


za skalniaczkiem - tu sieję warzywka. Za warzywkami rośnie owy klon palmowy za 10 zł. i wysokie bylinki których niestety nazw nie pamiętam.


rzut oka na wprost tam jest budyneczek na drzewo i krateczki na których pnie się winorośl, a za którymi znajduje się kompostownik. Przed posadziłam jarzębinę ,magnolię modrzewie i świerki, z boku brzózki. Mam nadzieję że jak urosną zasłonią mi ten mizernej urody widoczek i stworzą coś w rodzaju małego lasku


idziemy na lewo a tam wjazd z drugiej strony ( taki roboczy ). I małe poletko na którym zamierzam w tym roku zasadzić truskawki.


i wracamy z drugiej strony domu.



img size=640x426]https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/1/12342/original.jpg[/img]


Na tym fotorelację zakończono, a teraz proszę piszcie, rysujcie , sugerujcie, wytyczajcie, podpowiadajcie. Za każde zainteresowanie i radę będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie wszystkich .
Ale musicie przyznać że się trochę napracowałam z tymi zdjęciami

Mój 4 arowy azyl... 22:58, 02 kwi 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
gardenarium napisał(a)
Z reguły nie ma tyle miejsca, żeby kompostownik był wielkości takiej, żeby wystarczyło na cały sezon. Powiem Wam, że bardzo przyspiesza rozkład przesypywanie tym Komposterem Radivit.


Nie stosowałam jeszcze. Ale rozejrzę się
W tym roku mam bardzo dużo odpadów. Wyrzuciłam mnóstwo roślin, które rozlazły się wszerz i wzdłuż i dwie komory kompostownika pełne. Jesienią sypałabym mocznik, chociaż teraz chyba również można)
Mój 4 arowy azyl... 22:06, 02 kwi 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Z reguły nie ma tyle miejsca, żeby kompostownik był wielkości takiej, żeby wystarczyło na cały sezon. Powiem Wam, że bardzo przyspiesza rozkład przesypywanie tym Komposterem Radivit.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 10:49, 01 kwi 2011


Dołączył: 03 mar 2011
Posty: 925
Do góry
Również mam kompostownik jednak jest to po prostu "góra" gałęzi z cięcia ligustru, jakieś
przycinane iglaki, trawa z koszenia, liście z orzecha. Teraz mam problem jak się tego pozbyć
Przez te pare lat nagromadziło się tego wszystkiego i blokuje mi przestrzeń.. eh
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 21:05, 19 mar 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
No tak to się nazywa kompostownik , a nie plastikowe "ladaco"
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:59, 19 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Kompostownik z palet w Sissinghurst



Kompost, kompostowanie i kompostowniki 19:47, 19 mar 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Jest specjalny środek do przyśpieszenia rozkładu resztek, wrzucasz tam wszystkie obierki z domu, trawę,chwasty, oprócz perzu, nawet możesz gazety te miękkie, ale musisz je zgnieść w kulkę, dobrze jest też przykryć taki kompostownik jakąś płachtą, nawet starym dywanem, ja na jesieni już biorę kompost)
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 15:44, 19 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Taki ,jak proponuje Emil jest najwłaściwszy. Mam w ogrodzie zbudowany kompostownik,murowany,ale chyba go rozwalę.
Trzystopniowy jest najwłaściwszy.w komorze pierwszej składujemy resztki organiczne na bieżąco.
W komorze drugiej przekładamy już trochę przefermentowane resztki z komory pierwszej.
Komora trzecia to już prawdziwy kompost,przełożony z komory drugiej i czekający na zastosowanie w ogrodzie.Mój ,jednokomorowy,mogę użytkować albo na wiosnę,albo późną jesienią i wymaga każdorazowo zdjęcia górnej warstwy,jeszcze nierozłożonej.W ubiegłym roku wykorzystałam ogromne donice plastykowe .składowałam w nich chwasty.przykrywałam i po miesiącu miałam wszystko rozłożone i przerobione.Zastanawiam się nad kupnem zielonego kompostownika z otworem na dole do wygarniania kompostu.Bo tak jak było,w jednej komorze,to mogę zostawić na dwa lata,i potem używać bez przekładania warstw.



Jak długo trwa taki proces tzn ..... teraz zaczyna się wiosna i koszenie trawy ..... to po jakim czasie będzie dobrym kompostem pod roślinki ?
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 11:42, 19 mar 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Taki ,jak proponuje Emil jest najwłaściwszy. Mam w ogrodzie zbudowany kompostownik,murowany,ale chyba go rozwalę.
Trzystopniowy jest najwłaściwszy.w komorze pierwszej składujemy resztki organiczne na bieżąco.
W komorze drugiej przekładamy już trochę przefermentowane resztki z komory pierwszej.
Komora trzecia to już prawdziwy kompost,przełożony z komory drugiej i czekający na zastosowanie w ogrodzie.Mój ,jednokomorowy,mogę użytkować albo na wiosnę,albo późną jesienią i wymaga każdorazowo zdjęcia górnej warstwy,jeszcze nierozłożonej.W ubiegłym roku wykorzystałam ogromne donice plastykowe .składowałam w nich chwasty.przykrywałam i po miesiącu miałam wszystko rozłożone i przerobione.Zastanawiam się nad kupnem zielonego kompostownika z otworem na dole do wygarniania kompostu.Bo tak jak było,w jednej komorze,to mogę zostawić na dwa lata,i potem używać bez przekładania warstw.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 07:26, 19 mar 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
My też przez 4 lata mieliśmy kompostownik z palet, ale w końcu się rozleciał i mamy teraz inny. Składany z paneli jak siatka na ogrodzenie, tylko są stabilniejsze i malowane na zielono.
Zbyszkowy kwietnik 15:19, 16 mar 2011


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
jotka napisał(a)
No super, widać, że się miało rys. techniczny teraz wszystko jasne
Zastanawiałam się, jak umocowane (wiszą) są skrzynki z kwiatami, ale już napisałeś, że druty lub jakaś siatka zamocowana jest do desek.
Dołączę Twój rysunek dla mojego M. będzie miał na emeryturze co robić ....

Z tak łączonych desek mam zrobiony kompostownik, też fajnie wygląda ...


Jolu miało się miało i często pan profesor poprawiał gwoździem - czyli nie do odzyskania kalka....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies