a już myslałam, że o mnie zapomniałaś
Dziekuję Ci bardzo, Twój jest piekny - jak wszystko zresztą
No mój jeszcze malutki porównując do Twojego - czyli mus okryć - okey
Rozdaję jak pisze Ola zwykłe purpurowe, bo one się sieją.
Jednak dla Malkul poszły "dzieci" jeżówki Doubledecker, której przestały się z wiekiem robić "kogutki". I większość jeżówek które rozdaję to właśnie z tej kępy.
Trudno mówić, że to Doubledecker, bo jest pojedyncza a nie podwójna. Wysiewa się pięknie bo z jednej strony ma rabatę z dużą ilością piasku i dzieci jeżókowych mam tu zawsze tysiące. Wyjątkowo w tym roku nie miałam, ale zimy nie było i nasiona się po prostu nie stratyfikowały. Dla mnie czy purpurowa czy ta pseudo Double niczym się nie różnią..
Archiwalna kępa z 2012 roku.. matka jeżówek
A to dzieci rozrzucone po ogrodzie I też się już mnożą i rośnie nowe pokolenie.
Speszjal fo juuuu
Rozeta naprstnicy.. jej wielkość.. kroksik rozmiar 38. Za rok zakwitnie i rozeta sieyspie, będzie brzydka i tylko do usunięcia.. Odmianowe dłużej się trzymają, ale po przekwitnięciu już nie są tak ładne jak te młode
Wiosną i latem, ale nie później niż do końca sierpnia lub połowy września.
A ja tnę jak mam czas i wenę twórczą
A dla zainteresowanych wielkość rozety liściowej w naparstnicy.. za rok zakwitnie i rozeta padnie, będzie już bardzo brzydka. W planie dalszym też naparstnice.i też urosną wielkie.
Za gratki otrzymane i te co otrzymam serdeczne podziękowania zostawiam.. jednym z ostatnich kwiatów w ogrodzie.. bo nawet astry już są w fazie poddania się przymrozkom.
I ogólnie stwierdzam, że goryczka ta nie lubi dzielenia. Po podziale zmarniała strasznie. I ciekawa jestem jak się ma w ogrodach do których poszła jako dar.. może jednak trzeba japo prostu przesadzić w nowe miejsce??? Lub dać trochę świeżej ziemi? W końcu to też bylina i rośnie w jednym miejscu co najmniej 6 lat.
Aniu obszar do focenia spory, każdy z zaglądających czeka na zdjęcia z innej części ogrodu więc się staram zaspokoić potrzeby póki jeszcze mogę bo od stycznia będzie z tym licho.....jeśli nie wcześniej bo aparat znowu się psuje Odpisać też staram się Wszystkim, ale już mi czasu brakuje, żeby do Wszystkich zaglądnąć
Kochana czytam Twój wątek sukcesywnie i pędzi jak diabli też nie mogę nadążyć , a jeszcze czytam też od początku....... nocami Twój i Agani mam na razie na tapecie i seriale Szefowej....... w weekendy
Bardzo lubię takie korale
To irga?
Ja mam drugi rok szczepioną na pniu. Jak wiosną przycinam, wsadzam gałązki do ziemi. Pięknie się przyjęły.
Zdrówka Halinko.
odemnie czy od Tomka tylko nie wiem czy ja bede miał takie ilości hi hi hi nawet nie wiedziałem ze hodujesz bukszpanów ale jak nie bedziesz mieć co z nimi zrobić to przygarnę maleństwa bo musze na warzywniku wymienić
Spokojnie możesz go ciachną jak będzie już bez liści, tylko na wszelki wypadek posmaruj miejsca cięcia funabenem...ja też muszę zdobyć Falcona i Pro Agro na mszycę świerkową, zaopatruję się w środki ochrony roślin zawsze zimą.
Zaraziłam cię Esk Sunset
Z lotu ptaka nie mam fotek, chyba, że z drona, albo z balkonu, musze poszperać
Teraz dobry czas na wspominki
Dużo fotek z początków ogrodniczkowania nie pokazywałam, bo ruszyłam z wątkiem, żeby pokazać już ogród, bo on już był...ale fajnie się wspomina budowę domu i ślady po koparce, po tym co traktor u mnie wyprawiał i pierwsze nasadzenia
Jejku jak to już dawno było
Pamiętam, kiedy zaczynałam, to zdjęcia do początków wątku skanowałam z papieru
Muszę coś poszukać dla porównania Pinus Cembra Horak
zaraz po posadzeniu
teraz wiosną
teraz to jest już duuuuuża nie tylko sosna, ale cała rabata