Ania śliczne masz żurawki, takie duże egzemplarze. W przyszłym roku mogłabyś je podzielić. O liliowce zapytaj Lukiego z Ogrodowej przygody Łukasza. Żurawki i liliowce to Jego konik .
normalnie jakieś żarty chyba ... Kasia a u Ciebie pory roku tak normalnie czy tylko na lecie sie zaczyna i kończy ... takie widoki w październiku!??!?!
Chorobcia strzeliłam gafę, zmyliły mnie te dwa fotele, chyba i leżaki też widziałam dwa. No ale przecież na drugim nie musi zaraz siedzieć żona Aranżacje były tak romantyczne.....
Bardzo mi miło, że inspiruję u mnie w ogrodzie dużo ścieżek z plastrów i nawet schodki są, ale ciekawa jestem efektu u Ciebie bardzo
Pokazałam eMusiowi jak się zachowuje maż jak go żona o coś prosi.....ja nieraz czekam pół roku